Dziennik Gazeta Prawana logo

"Boris jest nagi". Wywiad, który zachwiał karierą następcy Camerona

25 marca 2013, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Burmistrz Londynu Boris Johnson
Burmistrz Londynu Boris Johnson/Shutterstock
Trzy pytania zachwiały pewnością siebie, a być może i karierą polityczną Borisa Johnsona. Burmistrz Londynu jest powszechnie typowany na następcę premiera Davida Camerona. Media w Wielkiej Brytanii huczą po telewizyjnym wywiadzie, w którym Johnsona zapytano o jego przeszłość.

Burmistrz Londynu Boris Johnson popadł w poważne tarapaty polityczne po wywiadzie w telewizji BBC, w którym poruszono jego skrywaną przeszłość. Trzy
pytania o afery sprzed 20 lat wprowadziły w zakłopotanie najbardziej popularnego dziś polityka brytyjskiego, powszechnie typowanego na następcę premiera Camerona.

Prowadzący wywiad zapytał Borisa Johnsona:
- "dlaczego wysysał z palca cytaty, za co wyrzucono go z redakcji 'Timesa'"
- "dlaczego kłamał, że nie miał na boku romansu - za co został z kolei wyrzucony z gabinetu cieni Partii Konserwatywnej"
- i "dlaczego obiecywał niegdyś koledze adres dziennikarza, który go oczernił, choć wiedział, że chodziło o pobicie winowajcy przez wynajętych chuliganów".

Normalnie Boris Johnson potrafi wybrnąć z takich sytuacji dowcipem, ale tym razem wił się na ekranie, prosząc wręcz o zmianę pytań, ale bez skutku.

W swoim czasie Borisowi Johnsonowi udawało się wybrnąć z tarapatów - i nie przeszkodziło mu to w wyborze na burmistrza Londynu. Tym razem jednak, w ocenie komentatorów, mógł sobie poważnie popsuć szanse na objęcie Downing Street. Brytyjskie gazety komentowały go dziś nagłówkami: "Boris jest nagi", "Wypadek Borysa w telewizji" i "Ładny z ciebie numer".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj