Polski marynarz porwany u wybrzeży Nigerii. Pływał na statku pod banderą Singapuru. Polska dyplomacja jest cały czas w kontakcie z władzami Nigerii, rodziną Polaka i armatorem.
- mówi IAR rzecznik MSZ Marcin Bosacki. Armatorem statku jest spółka z Dubaju.
- mówi Marcin Bosacki.
Pod koniec kwietnia u wybrzeży Nigerii porwano 4 Polaków i Rosjanina. Zostali uwolnieni po 3 tygodniach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR