Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea Północna wystrzeliła rakietę. USA i Rosja potępiają Pjongjang, zbiera się Rada Bezpieczeństwa ONZ

7 lutego 2016, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kim Dzong Un
Kim Dzong Un/PAP/EPA
Korea Północna obwieszcza "pełen sukces" nocnego wystrzelenia rakiety dalekiego zasięgu. Jej sąsiedzi oraz Stany Zjednoczone i Rosja potępiają akcję i nie szczędzą Pjongjangowi krytycznych słów.

Komunistyczna Północ przekonuje, że o 1:30 polskiego czasu z północno-zachodniej części kraju wystrzeliła satelitę badawczego, będącego częścią programu kosmicznego. Jednak Japonia, Korea Południowa i Stany Zjednoczone traktują to jako test pocisku.

Pjongjang mówi o całkowitym sukcesie operacji. Państwowa telewizja emituje nagrania przedstawiające białą rakietę i otoczonego przez wojskowych w centrum dowodzenia północnokoreańskiego wodza Kim Dzong Una.

W tej sprawie na pilnym posiedzeniu ma się dziś zebrać Rada Bezpieczeństwa ONZ. Początek prac zaplanowano na godzinę 17. O zwołanie obrad w sprawie Korei Północnej wnioskowały Stany Zjednoczone, Japonia i Korea Południowa.

8710690-transmisja-polnocnokoreanskiej.jpg
Transmisja północnokoreańskiej TV z wystrzelenia rakiety

Kraje te - podobnie jak Rosja - potępiły działania Pjongjangu. Sekretarz stanu USA John Kerry określił je jako jako rażące złamanie rezolucji ONZ dotyczącej prób balistycznych. Dodał, że jest to destabilizowanie sytuacji i rzucanie wyzwania pokojowi i bezpieczeństwu.

Południowokoreańska prezydent Park Gyeun-hie zaapelowała o objęcie Korei Północnej kolejnymi sankcjami. Za sprawą sprzeciwu Chin nie stało się tak po styczniowych testach bomby wodorowej. Wystrzelenie rakiety prezydent Park określiła jako "niewybaczalne".

Chiny z kolei wyraziły żal i wezwały wszystkie strony do rozważnego działania i powstrzymywania się od podejmowania kroków, które mogłyby zwiększyć napięcie na Półwyspie Koreańskim.

W styczniu komunistyczna Korea Północna testowała elementy bomby wodorowej. Pjongjang już sześciokrotnie wystrzeliwał też rakiety dalekiego zasięgu. Przyjmuje się, że mogą one zagrozić terytorium Stanów Zjednoczonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj