Reklama

W spotkaniu mają wziąć udział ministrowie zarówno krajów NATO, jak i państw Zatoki Perskiej zaangażowanych w walkę z radykalnymi fanatykami. Stany Zjednoczone tłumaczą, że chodzi przede wszystkim o podsumowanie dotychczasowych działań i nowe pomysły, jak skutecznie zwalczyć islamistów.

W koalicji pod wodzą Amerykanów, która walczy w Syrii i w Iraku uczestniczy ponad 60 krajów. Znajdują się w niej wszyscy członkowie NATO, choć nie wszystkie kraje sojusznicze biorą bezpośredni udział w nalotach na pozycje Państwa Islamskiego. Naloty są prowadzone od sierpnia 2014 roku, najpierw w Iraku, a później także w Syrii.

Wczoraj o przystąpieniu do koalicji poinformowała Polska. Nie wiadomo na razie, w jakiej formie Warszawa będzie chciała wesprzeć działania na Bliskim Wschodzie. Minister obrony Antoni Macierewicz sugerował, że pod uwagę brana jest pomoc logistyczna i wywiadowcza.