Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja wciąż formalnie w stanie wojny z Japonią. Jest szansa na traktat pokojowy?

3 września 2016, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjski krążownik rakietowy "Moskwa"
Rosyjski krążownik rakietowy "Moskwa"/Shutterstock
Rozwiązanie sporów między Rosją i Japonią powinno być takie, aby żadna ze stron nie czuła się przegrana - ocenił prezydent Władimir Putin. Wcześniej premier Japonii Shinzo Abe wezwał do rozwiązania kwestii traktatu pokojowego między oboma krajami.

Obaj przywódcy wypowiadali się na posiedzeniu plenarnym Wschodniego Forum Ekonomicznego we Władywostoku.

W swoim wystąpieniu Abe zaapelował do Putina o rozwiązanie kwestii traktatu, którego kraje nie podpisały po II wojnie światowej z powodu sporu terytorialnego o Wyspy Kurylskie.

Abe powiedział, że należy nazwać to, iż między Japonią i Rosją, od 70 lat nie ma traktatu pokojowego.

Zwracając się - według rosyjskiego tłumaczenia - po imieniu do prezydenta Rosji, Abe zaapelował:

Putin powiedział, że Rosja "na prośbę japońskich przyjaciół" wróciła jakiś czas temu do rozważania problemu. - - zapewnił. - - mówił rosyjski prezydent, cytowany przez agencję RIA-Nowosti.

Zapewnił, że Rosja jest gotowa do we współpracy z Japonią, ale . Podkreślił też, że nie należy marnować możliwości rozwoju stosunków pomiędzy oboma krajami. Opowiedział się za współpracą gospodarczą z Japonią i ocenił, że Moskwa i Tokio są w regionie.

We Władywostoku Putin i Abe przeprowadzili w piątek rozmowy, na których - jak podała strona rosyjska - poruszono też kwestię zawarcia traktatu pokojowego. Strony porozumiały się, że odbędą się dalsze konsultacje, a ich rezultaty zostaną przekazane w trakcie wizyty Putina w Japonii. Odbędzie się ona 15 grudnia.

Spór o Kuryle od dekad kładzie się cieniem na stosunkach między oboma krajami. Rosyjska obecność na tych wyspach, gdzie mieszka ok. 19 tys. ludzi, to sprawa drażliwa dla Japonii, która w dalszym ciągu rości sobie pretensje do archipelagu. Rosja nazywa sporne wyspy Kurylami Południowymi, a Japonia - Terytoriami Północnymi. ZSRR zajął je w 1945 roku, przyłączywszy się do wojny z Japonią. W latach 1947-1949 japońska ludność czterech wysp, licząca przed wojną 17 tysięcy, została wysiedlona do Japonii.

Negocjacje dotyczące wysp utknęły w martwym punkcie po aneksji Krymu przez Rosję na wiosnę 2014 roku. Tokio, wraz z Zachodem, potępiło ten krok, a także przyłączyło się do ostrych sankcji wobec Moskwy. W związku z tym nie doszła do skutku wizyta Putina w Japonii planowana na jesień 2014 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj