Dziennik Gazeta Prawana logo

Szefowa MAK Tatiana Anodina spotka się z przedstawicielami podkomisji smoleńskiej

27 września 2016, 10:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tatiana Anodina (Fot. premier.gov.ru CC BY 4.0)
Tatiana Anodina (Fot. premier.gov.ru CC BY 4.0)/Wikimedia Commons
Wcześniej wspominał o tym rosyjski ambasador w Warszawie Sergiej Andriejew. Teraz stacja RMF FM uzyskała od przedstawicieli MAK potwierdzenie, że Tatiana Anodina spotka się z przedstawicielami polskiej podkomisji badającej katastrofę smoleńską. Dziś informację tę oficjalnie potwierdził Międzypaństwowy Komitet Lotniczy.

RMF FM przypomina, że swoim raporcie dotyczącym przyczyn katastrofy smoleńskiej rosyjski MAK uznał, że

Sama Tatiana Anodina jednak od kilku lat konsekwentnie milczała i nie odpowiadała na żadne pytania ws. katastrofy smoleńskiej.

Kiedy i gdzie miałoby dojść do spotkania Anodiny z przedstawicielami polskiej podkomisji?

- usłyszał reporter RMF FM od przedstawiciela MAK.

Nowaczyk: Zostaliśmy zaproszeni do Moskwy

Kazimierz Nowaczyk, wiceszef podkomisji, powiedział, że podkomisja skorzysta z zaproszenia.

- powiedział PAP Nowaczyk.

- mówił.

- zaznaczył wiceszef komisji.

MAK potwierdza

We wtorek Międzypaństwowy Komitet Lotniczy oficjalnie poinformował, że jego szefowa Tatiana Anodina zgodziła się na spotkanie z szefem podkomisji polskiego MON badającej katastrofę smoleńską Wacławem Berczyńskim i że data spotkania zostanie dopiero ustalona.

"W odpowiedzi na oficjalny wniosek dr. Wacława Berczyńskiego, przewodniczącego podkomisji polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej ds. zbadania katastrofy lotniczej w Smoleńsku, przewodnicząca MAK (Tatiana) Anodina wyraziła zgodę, by przyjąć pana Berczyńskiego na jego prośbę. Data spotkania zostanie dodatkowo określona" - głosi komunikat opublikowany na stronie internetowej MAK.

MAK badał katastrofę smoleńską i w styczniu 2011 r. przedstawił swój raport. Za przyczyny tragedii MAK uznał m.in. błędy w pilotażu, zły dobór załogi, złamanie przepisów lotniczych, obecność osób postronnych w kabinie pilotów, zlekceważenie ostrzeżeń, braki w wyszkoleniu załogi i złą organizację lotu. Żadne z wytkniętych uchybień nie obciąża strony rosyjskiej.

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w katastrofie Tu-154M zginęło 96 osób, wśród nich prezydent Lech Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj