Rosyjsko-białoruskie manewry Zapad '17 mają odbyć się na Białorusi 14-20 września. Według oficjalnych informacji w ćwiczeniach weźmie udział 12,7 tys. wojskowych, w tym 3 tys. z Rosji; zaangażowanych zostanie 700 jednostek sprzętu wojskowego.
Wiceszef MON pytany przez dziennikarzy o manewry Zapad '17 odpowiedział, że jest to przedsięwzięcie bardzo bacznie monitorowane zarówno przez polskie służby, jak i przez służby krajów zachodnich.
-- mówił Dworczyk.
- - dodał wiceminister.
Dworczyk podkreślił, że w kontekście ćwiczeń Polacy mogą czuć się "absolutnie bezpieczni".
- - zaznaczył wiceszef MON.
W czwartek w Warszawie prezydent Andrzej Duda, na trzy tygodnie przed manewrami Zapad, spotka się z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.
Zaplanowane jest także spotkanie plenarne, w którym prezydentowi towarzyszyć będzie Szczerski, minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.
W zeszły poniedziałek białoruskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że w ramach przygotowań do manewrów Zapad w dniach od 21 do 25 sierpnia odbędą się wspólne ćwiczenia ze strukturami dowodzenia, jednostkami i oddziałami zabezpieczenia tyłów i zabezpieczenia materiałowo-technicznego sił zbrojnych Białorusi i Rosji.
W ramach sierpniowych manewrów białoruscy i rosyjscy żołnierze mają realizować zadania z zakresu zabezpieczenia tyłów i zabezpieczenia technicznego, m.in. ewakuację, naprawę pojazdów i sprzętu, a także montaż polowego rurociągu i infrastruktury do tankowania paliwa.