Dziennik Gazeta Prawana logo

Litewski politolog: Zagrożeniem dla demokracji nie Polska, a stanowisko UE

5 stycznia 2018, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
UE
UE/Shutterstock
Zagrożeniem dla demokracji jest nie Polska, a stanowisko UE – uważa litewski filozof i politolog Alvydas Jokubaitis. Wyraża też nadzieję, że w ewentualnym głosowaniu w sprawie nałożenia unijnych sankcji na Polskę Litwa przynajmniej wstrzyma się od głosu.

- - zaznacza Jokubaitis, profesor Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych Uniwersytetu Wileńskiego, w wypowiedzi, która w czwartek wieczorem została opublikowana na portalu internetowego publicznego nadawcy LRT.

Jokubaitis przypomina, że obecne władze Polski mają poparcie społeczne, a ich działania nie są wymierzone w demokrację. Zdaniem politologa próba UE "wtrącania się w wewnętrzny spór państwa, w jego politykę, działa przeciwko samej Unii Europejskiej".

- wskazuje politolog. Wyraża nadzieję, że gdyby doszło do głosowania nad sankcjami wobec Polski, Litwa powinna przynajmniej wstrzymać się od głosu. Uważa, że "w ogóle trzeba skończyć z tą polityką sankcji".

- - uważa litewski politolog. Jego zdaniem "to, co robi Polska, jest wyzwaniem dla pewnej definicji demokracji, ale nie dla samej demokracji".

Laurynas Kascziunas, politolog i poseł opozycyjnej partii konserwatywnej Związek Ojczyzny – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci (TS-LKD), uważa, że w sporze Polski z UE Litwa "nie powinna palić mostów".

- ocenia Kascziunas, cytowany przez LRT. Jednak jego zdaniem "w żadnym wypadku nie należy dołączać się chóru państw Europy Zachodniej potępiających Polskę". -- mówi Kascziunas.

Dziekan Wydziału Nauk Politycznych i Dyplomacji Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie Szarunas Liekis wyraża opinię, że "w interesie Litwy leży wspieranie prawa międzynarodowego". Przyznaje, że "jest zwolennikiem bardziej radykalnych decyzji" względem Polski. Zaznacza jednak, że "należy uwzględnić szerszy, geopolityczny kontekst prawa międzynarodowego, a w tym przypadku podjęcie decyzji nie jest łatwe".

- - wskazuje Liekis. Przypomina, że Litwa na różne sposoby dąży do zachowania przyjaźni i partnerstwa z Polską. Dlatego też jego zdaniem "Litwa nie podejmie żadnych drastycznych kroków".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj