Po ponad godzinnym spotkaniu z Johnem Boltonem, od 9 kwietnia nowym doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Donalda Trumpa, minister Błaszczak powiedział korespondentom polskich mediów, że Bolton, przyjął polską propozycję zwiększenia liczebności wojsk amerykańskich w Polsce "bardzo poważnie".
– mówił minister. - – dodał.
Minister przypomniał, że polska propozycja zwiększenia liczebności sił amerykańskich w Polsce była także tematem rozmów, podczas jego pierwszej wizyty w Waszyngtonie w roli szefa MON, z gen. H.R. MacMasterem, ówczesnym doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Trumpa.
Szef polskiego resortu obrony podkreślił, że jego spotkanie z Boltonem było jednym z pierwszych spotkań nowego doradcy prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego z przedstawicielami państw sojuszniczych.
- - ocenił.
Szef MON poinformował, że rozmawiał z Boltonem również na temat "nowoczesnego sprzętu wojskowego, który jest kupowany przez Polskę".
- relacjonował minister.
Błaszczak dodał, że rozmowa dotyczyła także zmian, które są wprowadzane w ramach NATO oraz sytuacji geopolitycznej na wschodnich rubieżach Polski.
Przed spotkaniem w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, szef polskiego resortu obrony rozmawiał o sprawach bezpieczeństwa międzynarodowego i współpracy militarnej Polski ze Stanami Zjednoczonymi z amerykańskimi kongresmenami z obu partii politycznych reprezentowanych w Kongresie.
Wśród rozmówców ministra Błaszczaka na Kapitolu byli m. in. przewodniczący wpływowej Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów, republikański kongresman z Teksasu Mac Thornberry oraz kongresman Adam Smith, najwyższy rangą przedstawiciel Partii Demokratycznej w tej komisji.
W piątek minister Mariusz Błaszczak, na zakończenie swojej niespełna dwudniowej wizyty w amerykańskiej stolicy, spotka się w Pentagonie z Jamesem Mattisem, szefem amerykańskiego resortu obrony.