Dziennik Gazeta Prawana logo

Skrajna prawica bije się z lewicą przy granicy francusko-włoskiej. O uchodźców [REPORTAŻ]

27 maja 2018, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uchodźcy
Uchodźcy/Shutterstock
W zderzeniu z imigrantami każdy zajmuje tu jakieś stanowisko. Jedni budują mur, inni – symboliczną bramę. Jestem tu krótko, ale ludzie z Briançon ode mnie również oczekują konfrontacji... z polskością

Granica francusko-włoska w Alpach. Na granicy miejscowości Montgenevre i Briançon od kilku miesięcy funkcjonuje nielegalny szlak przerzutu migrantów. Próbują przedostać się tędy z terytorium Włoch do Francji. Codziennie, niezależnie od pogody i pory roku. Migranci przekraczają alpejską granicę w małych grupach po kilka, kilkanaście osób. Niektórzy pierwszy raz w życiu widzą tak wysokie góry i śnieg. Tu idą już bez przewodników, bez odpowiedniego ubrania i sprzętu, bez dokumentów. Czasem nawet bez butów. Większość, o ile pozwala im na to wygląd, mówi, że nie skończyła jeszcze 18. roku życia – wtedy państwo francuskie ma obowiązek zaopiekować się nimi. Umieścić w ośrodkach dla uchodźców, zagwarantować wyżywienie i dopuścić do procedury starania się o azyl. Przeważająca część z nich mówi po francusku. Język jest często jedynym aktywem, jaki wynieśli z rodzinnego kraju. Dominują ludzie z Mali, Wybrzeża Kości Słoniowej i Ghany.

Od kilku miesięcy 12-tysięczne Briançon stało się również miejscem starć organizacji: skrajnie prawicowej Génération Identitaire („Identyczni”) oraz kilku lewicowych formacji, pomagających migrantom i zaangażowanych w stowarzyszeniach Tous Migrants czy Refuge Solidaire. Wojna podjazdowa jednych i drugich trwa od kilku tygodni. Uczestnicy nie przebierają w środkach. Często dochodzi do przepychanek. Padają wyzwiska, wzajemne oskarżenia. Lewicowi aktywiści w kominiarkach obrzucają kamieniami patrole „Identycznych”. Ci rewanżują się, denuncjując na policji tych, którzy pomagają migrantom. Pomoc taka według francuskiego prawa jest łamaniem prawa, o ile migrant nie posiada statusu azylanta lub uchodźcy. Grozi za to kara więzienia. Końca konfliktu nie widać, tak jak i łańcucha przechodzących przez Alpy migrantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj