Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczny spadek powołań w niemieckim Kościele. Ratunkiem ma być import księży z Polski

17 września 2018, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kościół św. Oswalda w Traunstein
Kościół św. Oswalda w Traunstein/PAP Archiwalny
Episkopat Niemiec i Centralny Komitet Niemieckich Katolików (ZdK) alarmują: z roku na rok maleje liczba wyświęcanych księży. Pomóc ma import duchownych, głównie z Polski i Indii.

– mówi w rozmowie z "Deutsche Welle" rzecznik prasowy ZdK Theodor Bolzenius, rzecznik prasowy ZdK. – – wyjaśnia. Jak wyliczyła Katolicka Agencja Informacyjna, w 27 niemieckich diecezjach wyświęconych zostanie w tym roku 61 księży. W ubiegłym roku święcenia przyjęło jeszcze 74 duchownych, ale już wtedy w dwóch diecezjach nie wyświęcono ani jednego księdza. – – dodaje Bolzenius. Według danych Episkopatu liczba księży w Niemczech zmniejszyła się w ciągu ostatnich 20 lat o jedną czwartą. Teraz wynosi nieco ponad 13,5 tys. Przynależność do Kościoła katolickiego deklaruje zaś ok. 23,3 mln mieszkańców RFN.

Wskutek niedoboru księży, ale także malejącej liczby wiernych, od 2000 r. zlikwidowano ponad pół tysiąca niemieckich kościołów i kaplic. Te, które zostały, integrowane są w ogromne wspólnoty składające się nawet z dziesięciu parafii - informuje "Deutsche Welle", dodając, że dla księży oznacza to "niedzielny maraton mszalny". – – zauważa Theodor Bolzenius. W diecezji trewirskiej w miejsce 887 parafii powstanie 35 wielkich wspólnot parafialnych.

– tłumaczy "Deutsche Welle" Sarah Meisenberg, rzeczniczka prasowa archidiecezji kolońskiej. Przyznaje jednak, że diecezje mają do czynienia z "poważnym wyzwaniem". Kolońska archidiecezja szacuje, że do 2030 roku liczba jej "etatowych" pracowników w parafiach, czyli księży, diakonów i referentów, zmniejszy się aż o połowę, do około 600 osób.

W rozwiązaniu problemów kadrowych mają pomóc "księża z importu", głównie z Indii i Polski, bo właśnie z tych krajów pochodzi ponad połowa zagranicznych księży w Niemczech. Po nich prym wiodą Nigeryjczycy i Kongijczycy. Według danych Episkopatu w ubiegłym roku w Niemczech pracowało 2403 księży z zagranicy. Z tym że większość z nich najpóźniej po dziesięciu latach wraca do rodzimych krajów, często wskutek nieprzystosowania.

Choćby bowiem w archidiecezji kolońskiej zagraniczni księża muszą zdobyć certyfikat z języka oraz przejść trzyletnie kształcenie, w ramach którego realizują dwa projekty katechetyczne, a na końcu przechodzą test predyspozycji zawodowych. – – mówi Sarah Meisenberg.

Dla niemieckich wiernych duchowni z Polski czy Indii okazują się także niekiedy zbyt konserwatywni. – – mówi Bolzenius. Chodzi m.in. o silny w Niemczech ekumenizm i struktury we wspólnotach wyznaniowych. Sam Centralny Komitet Niemieckich Katolików zrzesza przedstawicieli około 140 związków i organizacji. Wiele z nich działa w poszczególnych parafiach i chce kształtować w nich życie religijne. – – mówi Bolzenius. Zwraca też uwagę na brak kontroli społecznej w praktykach kościelnych Niemców. – – podsumowuje rzecznik ZdK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Deutsche Welle
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj