Jej budowa ma przynieść pomysłodawcom miliardy euro. Piramida kilka razy przewyższy tę najsłynniejszą z Gizy. Na wieki spocznie w niej każdy, kto wykupi "cegiełkę" o wartości 2,5 tys. złotych. Największy grobowiec niemieccy przedsiębiorcy chcą zbudować w Dessau.
Piramida dla faraona Cheopsa powstała w Gizie ponad 4,5 tys. lat temu. Rzesze niewolników budowały ją 20 lat. Niemiecka myśl techniczna chce sprawę uprościć, ale projekt ma być otwarty.
"Nie ma sprecyzowanego końca. Będziemy ją powiększać, jeżeli tylko dochodzić będą kolejne kamienie" - tłumaczy pomysłodawca budowli Jens Thiel.
Owe "kamienie" to w istocie zamknięte w kamiennych blokach metr na metr ludzkie prochy, które układane jedne na drugich stworzyć mają piramidę. "W 20 lat może
przekroczymy 150 metrów, ale wszystko zależy od liczby chętnych na taką formę pochówku" - wyjaśnia Thiel.
Pomysłodawca planuje nakłaniać duchownych, by swoim wiernym sugerowali jego piramidę jako najlepszy pomysł na miejsce ostatniego spoczynku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|