Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Przedłużenie brexitu do końca czerwca to większa niepewność

9 kwietnia 2019, 22:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/Shutterstock
Przesunięcie brexitu na 30 czerwca, jak chciałby tego rząd W. Brytanii, zwiększyłoby ryzyko serii krótkich przedłużeń, nadzwyczajnych szczytów, co wpłynęłoby na funkcjonowanie UE27 - ostrzegł w liście do unijnych przywódców szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

W zaproszeniu na środowe spotkanie, na którym szefowie państw i rządów 27 krajów członkowskich mają zdecydować, co dalej z brexitem, Tusk napisał, że ciągła niepewność, jaka wynikałaby z przesunięcia daty wyjścia na koniec czerwca, byłaby niekorzystna nie tylko dla UE jako takiej, ale także firm i obywateli państw członkowskich.

- - zauważył przewodniczący Rady Europejskiej.

Jak zaznaczył, zgoda na proponowaną przez premier Wielkiej Brytanii Theresę May nową datę brexitu, czyli 30 czerwca, "zwiększyłoby ryzyko serii krótkich przedłużeń i nadzwyczajnych szczytów". To z kolei niemal na pewno przesłoniłoby działalnie EU27 w nadchodzących miesiącach.

Zastrzegł przy tym, że jeśli nie będzie zgody na jakiekolwiek przedłużenie, może się zdarzyć, że do brexitu bez umowy dojdzie przypadkowo. - - napisał.

Z ujawnionych przez agencję Reutera fragmentów projektu wniosków ze szczytu wynika, że jeśli Wielka Brytania byłaby członkiem UE po 23 maja i do 22 maja nie ratyfikowałaby porozumienia o wyjściu, musiałaby przeprowadzić wybory do Parlamentu Europejskiego. Jeśli nie spełniłaby tego i innych warunków znalazłby się poza UE 1 lipca.

Projekt dokumentu, nad którym będą pracować szefowie państw i rządów, wskazuje, że odroczenie brexitu nastąpi tylko na czas, jaki będzie niezbędny. W miejscu, gdzie mogłaby się pojawić data, nie ma jej jednak, co wskazuje, że będzie to przedmiotem ustaleń samych liderów UE27.

- - wskazał w liście Tusk.

Zaznaczył, że taka elastyczność pozwoliłaby na automatyczne zakończenie przedłużenia, gdy tylko obie strony ratyfikują umowę o wyjściu. Wielka Brytania mogłaby wyjść z UE, gdy tylko byłaby na to gotowa. UE27 uniknęłaby z kolei powtarzających się szczytów ws. brexitu.

Szef Rady Europejskiej zaznaczył, że w przypadku utrzymującego się impasu takie przedłużenie pozwoliłoby Wielkiej Brytanii na przemyślenie swojej strategii ws. brexitu.

Dodał przy tym, że konieczne byłoby też uzgodnienie szeregu warunków, na które musiałby się zgodzić obie strony. Wśród nich wymienił brak możliwości renegocjacji umowy, żadnych negocjacji dotyczących przyszłych relacji (za wyjątkiem kształtu deklaracji politycznej), czy konieczność lojalnej współpracy przez Zjednoczone Królestwo w sposób odzwierciedlający sytuację tego kraju jako państwa odchodzącego z UE.

Tusk przypomniał, że Wielka Brytania może w każdej chwili wycofać wniosek z art. 50, czyli notyfikację zamiaru opuszczenia Wspólnoty.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj