Dziennik Gazeta Prawana logo

Corbyn premierem? "May właśnie odkrywa, dlaczego Cameron przeprowadził referendum brexitowe". SONDAŻ

14 kwietnia 2019, 19:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeremy Corbyn
Jeremy Corbyn/PAP Archiwalny
Gdyby w Wielkiej Brytanii teraz odbyły się wybory parlamentarne, rządząca Partia Konserwatywna straciłaby 59 mandatów, a największym ugrupowaniem w Izbie Gmin zostałaby Partia Pracy - wynika z opublikowanej w niedzielę prognozy serwisu Electoral Calculus.

Analiza Electoral Calculus dla gazety "Sunday Telegraph", uwzględniająca sondaże przeprowadzone między 2 a 11 kwietnia z udziałem łącznie 8561 osób, wskazuje, że laburzyści Jeremy'ego Corbyna zdobyliby w wyborach 296 mandatów, a torysi 259.

Według ekspertów przyczyna słabego prognozowanego wyniku konserwatystów to odpływ wyborców do partii jednoznacznie opowiadających się za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. W tym sensie wyborcy wyraziliby swoją frustrację faktem, że wbrew zapowiedziom rząd premier Theresy May nie przeprowadził brexitu w wyznaczonym pierwotnie terminie 29 marca - oceniają.

Prognozowany wynik "nie wystarczyłby Corbynowi do uzyskania większości w Izbie Gmin, ale zapewniłby mu stanowisko premiera, gdyby był w stanie uzyskać poparcie SNP (Szkockiej Partii Narodowej - PAP)" - zauważa John Curtice, szef British Polling Council, czyli stowarzyszenia sondażowni.

- - ocenił Martin Baxter z Electoral Calculus.

To już trzecie badanie opinii w ostatnich dwóch dniach wskazujące, że zwycięstwo w wyborach odnieśliby laburzyści, a na czele rządu stanąłby ich lider Jeremy Corbyn.

Według sondażu firmy Opinium Partia Pracy zdobyłaby o siedem punktów procentowych głosów więcej niż konserwatyści - poparcie dla Partii Konserwatywnej spadło do 29 proc., tj. do najniższego poziomu w historii tego badania od 2014 roku. Z kolei Partia Pracy zdobyłaby 36 proc. głosów, czyli o jeden punkt procentowy więcej niż w badaniu z 29 marca.

Ponadto sondaż YouGov dla dziennika "Times" z końca tygodnia wskazał, że poparcie dla torysów spadło wśród Brytyjczyków do poziomu najniższego od sześciu lat. Konserwatyści uzyskaliby 28 proc. głosów, a laburzyści - 32 proc. Z kolei popierające brexit ugrupowania - nowa i stara partia Nigela Farage'a, Brexit Party i UKIP - dostałyby odpowiednio 8 i 6 proc., razem stanowiąc trzecią siłę w parlamencie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj