Tusk, który we wtorek wziął udział w debacie w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, wyjaśnił, że mówiąc o tym "marzeniu" odpowiada na oświadczenie jednego z przywódców unijnych, który podczas ubiegłotygodniowego szczytu UE ostrzegł "marzycieli", aby nie sądzili, że do brexitu może nie dojść.
- – wskazał Tusk, nie ujawniając, którego z przywódców miał na myśli.
Jak dodał, wszyscy są zmęczeni tematem brexitu i jest to całkowicie zrozumiałe. - – podkreślił.
Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker podczas debaty dał do zrozumienia, że to od W. Brytanii będzie zależeć, kiedy zdecyduje się opuścić Unię Europejską. Jego zdaniem UE prawdopodobnie nie przedłuży brexitu poza obecną - już raz przełożoną decyzją unijnego szczytu - datę 31 października.
Zastrzegł, że W. Brytania musi również przygotować się do wzięcia udziału w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego lub stawić czoło wcześniejszemu wyjściu.
- - powiedział, akcentując, że takie są podstawy prawne.
W. Brytania miała opuścić UE 31 marca 2019 roku. Decyzją unijnego szczytu z ubiegłego tygodnia zostało to przełożone do 31 października, ale Londynowi pozostawiono możliwość wcześniejszego brexitu.