– powiedział Łukaszenka w wywiadzie dla Dmytro Hordona. Jak wyjaśnił, o tym, że przeszedł infekcję SARS-CoV-2 bezobjawowo, dowiedział się, gdy zachorowali jego domownicy. Zapytany o to, czy może powiedzieć, kto będzie następnym prezydentem Białorusi, Łukaszenka odpowiedział: „Mogę, ale po co”. W niedzielę odbędą się na Białorusi wybory prezydenckie.
W ponad dwugodzinnym wywiadzie Łukaszenka odpowiedział na szereg pytań na najróżniejsze tematy. Nawiązując do „wojny hybrydowej”, która jego zdaniem toczy się obecnie przeciwko Białorusi, oznajmił: . – powiedział o zatrzymanych na terytorium Białorusi 33 Rosjanach, którzy według Mińska są najemnikami rosyjskiej prywatnej firmy wojskowej, tzw. Grupy Wagnera. Nie uściślił jednak, kogo ma na myśli.
Mówiąc o sobie, powiedział, że nie wyobraża sobie, co będzie robić, gdy przestanie być prezydentem. „ – cytuje agencja Interfax Zachód Łukaszenkę. Jak powiedział, być może – powiedział.
- powiedział Łukaszenka zapytany o przyszłość swojego 15-letniego syna Mikałaja.