Dziennik Gazeta Prawana logo

Ambasador Rosji na dywaniku w brytyjskim MSZ. Chodzi o otrucie Nawalnego

7 września 2020, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dominic Raab
<p>Dominic Raab</p>/ShutterStock
Brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab poinformował w poniedziałek, że wezwał ambasadora Rosji w Wielkiej Brytanii, aby wyrazić swoje zaniepokojenie otruciem czołowego krytyka władz rosyjskich Aleksieja Nawalnego.

"Dzisiaj Wielka Brytania wezwała ambasadora Rosji w Wielkiej Brytanii, aby przekazać wyrazy głębokiego zaniepokojenia próbą otrucia Aleksieja Nawalnego. To całkowicie niedopuszczalne, że użyto zakazanej broni chemicznej. Rosja musi przeprowadzić pełne, przejrzyste dochodzenie" - napisał Raab na Twitterze. "Ulżyło mi słysząc, że Aleksiej Nawalny został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Mam nadzieję, że jego stan nadal się poprawia" - dodał.

Niezależnie od wpisu Raaba, o wezwaniu ambasadora Andrieja Kelina poinformowało w wydanym oświadczeniu brytyjskie MSZ. "Minister spraw zagranicznych jasno stwierdził, iż jest absolutnie nie do przyjęcia, że użyto zakazanej broni chemicznej i że ponownie użyto przemocy wobec czołowego rosyjskiego opozycjonisty. To jest sprawa, na którą Rosja musi odpowiedzieć. Miało to miejsce na rosyjskiej ziemi, przeciwko obywatelowi rosyjskiemu. Ma ona międzynarodowe zobowiązania, których musi przestrzegać. To nic innego jak atak na międzynarodowy system oparty na zasadach, który zapewnia bezpieczeństwo naszym społeczeństwom" - napisano.

Zapewniono w nim również, że Wielka Brytania będzie współpracować ze swoimi partnerami zagranicznymi, w tym poprzez działania w ramach Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW), by pociągnąć sprawców do odpowiedzialności.

Nawalny, jeden z liderów opozycji w Rosji, został hospitalizowany 20 sierpnia w Omsku na Syberii. Poczuł się źle na pokładzie samolotu lecącego z Tomska do Moskwy i stracił przytomność. Na żądanie rodziny został przetransportowany lotniczym ambulansem do Berlina, gdzie w jednej z klinik został poddany szczegółowym badaniom. W minioną środę niemiecki rząd poinformował, że istnieją "jednoznaczne dowody" na to, iż Nawalnego próbowano otruć środkiem bojowym z grupy Nowiczok.

W poniedziałek szpital poinformował o wybudzeniu Nawalnego ze śpiączki, w której się znajdował od czasu próby otrucia.

Nowiczok to ta sama substancja, której użyto w 2018 roku w Salisbury na południu Anglii przy próbie zabójstwa podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córki. Wielka Brytania wskazała później nazwiska dwóch agentów rosyjskiego wywiadu wojskowego jako głównych podejrzanych w tej sprawie. Rosja wielokrotnie zaprzeczała, by miała cokolwiek wspólnego z próbą otrucia Skripala, zaś w czwartek oświadczyła, że Zachód nie powinien spieszyć się z wydawaniem osądów w sprawie trucia Nawalnego i że nie ma podstaw do oskarżania jej o ten czyn.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj