Miejsce dla Polski w Trybunale Obrachunkowym jest nieobsadzone od ponad roku, po tym jak unijnym komisarzem został Janusz Wojciechowski. Niewykluczone, że może tak pozostanie jeszcze przez jakiś czas - w Parlamencie Europejskim odbyło się co prawda wysłuchanie polskiego kandydata do Trybunału, ale ten zyskał negatywną opinię.

Reklama

Kandydatem był Marek Opioła, wiceprezes NIK, wcześniej poseł Prawa i Sprawiedliwości.

"Teraz sprawa trafi pod głosowanie na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, co zaplanowano na sesji w przyszłym tygodniu. Jeśli wynik głosowania na sesji plenarnej będzie taki jak w komisji, to Parlament będzie się domagał wycofania kandydatury i wskazanie innej osoby", wyjaśnia tvn24.pl.