Przypadek studentki psychologii klinicznej Virginii Grilli, zaszczepionej omyłkowo sześcioma dawkami preparatu Pfizer w szpitalu w mieście Massa opisały szeroko ponad dwa miesiące temu włoskie media. Teraz okazuje się, że nie przyznano jej przepustki Covid-19, która od 6 sierpnia będzie we Włoszech obowiązkowa przy wstępie do restauracji i do wielu miejsc publicznych oraz na masowe imprezy.
"Mój układ immunologiczny być może uległ zmianie"
Jak wyjaśniła, nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności, by wydać jej zaświadczenie o szczepieniu, bo jej przypadek jest wyjątkowy.
Zaznaczyła, że jeśli nie dostanie przepustki, wytoczy sprawę władzom regionu Toskania i włoskiemu Ministerstwu Zdrowia. dodała -
Wyjaśniła, że po błędnie wykonanym szczepieniu przez zespół medyczny czuje się źle fizycznie i psychicznie.
- stwierdziła studentka na łamach dziennika "Corriere della Sera".
Jednocześnie zapewniła: . Do rówieśników zaapelowała, by się zaszczepili.