Dziennik Gazeta Prawana logo

Mechanizm wiedeński OBWE wobec Białorusi. Polska się dystansuje

6 listopada 2021, 12:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Białoruś
Shutterstock
"Polska dystansuje się od mechanizmu wiedeńskiego wobec Białorusi z uwagi na przewodnictwo w OBWE, podobnie jak sprawująca obecnie przewodnictwo Szwecja, ale nie zmienia to stosunku Polski do łamania praw człowieka na Białorusi" - podkreślił w komunikacie rzecznik MSZ Łukasz Jasina.

Z powodu nieustającego poważnego łamania praw człowieka na Białorusi 35 krajów OBWE zainicjowało w czwartek tzw. mechanizm wiedeński i wezwało władze w Mińsku, by zrelacjonowały swoje działania na rzecz zbadania doniesień o naruszaniu podstawowych wolności, represjach i torturach w tym kraju. Wśród 35 krajów OBWE, które zainicjowały zastosowanie mechanizmu nie znalazła się m.in. sprawująca obecnie przewodnictwo w OBWE Szwecja oraz Polska.

Komunikat MSZ

W sobotnim komunikacie MSZ podkreśla, że od stycznia przyszłego roku Polska obejmie przewodnictwo w OBWE, a do zasad tej organizacji należy zachowywanie przez państwo przewodniczące wstrzemięźliwości w sprawie stosowania mechanizmu wiedeńskiego.

"W taki sposób zachowała się przewodnicząca obecnie OBWE Szwecja, a także Polska z uwagi na to, że konsekwencje poparcia ww. oświadczenia przypadłyby w trakcie naszego przewodnictwa" - czytamy.

"Opisana powyżej decyzja nie zmienia naszego stosunku do aktów dokonywanych przez Republikę Białorusi polegających na łamaniu praw człowieka w tym państwie oraz działaniach agresywnych wobec sąsiadów Białorusi – Polski, Litwy i Łotwy” - głosi komunikat MSZ.

Czym jest mechanizm wiedeński?

W ramach mechanizmu wiedeńskiego 35 państw OBWE zawnioskowało, by Białoruś w ciągu 10 dni odpowiedziała na pytania o działania w celu zbadania doniesień o naruszeniach praw człowieka we wskazanych dziedzinach, a także zobowiązała władze w Mińsku do odpowiedzi na poprzedni raport OBWE, który powstał w ramach mechanizmu moskiewskiego.

Mechanizm wiedeński zainicjowany został w 1990 r. i wprowadza procedurę związaną ze środkami budowy zaufania i bezpieczeństwa. Jest to dwufazowy mechanizm konsultacji i współpracy przewidziany na wypadek nadzwyczajnej aktywności wojskowej. Pierwsza faza zakłada, że jedno z państw uczestniczących zwraca się do drugiego państwa, na terenie którego doszło do nadzwyczajnych lub niezaplanowanych działań sił zbrojnych, z prośbą o wyjaśnienie przyczyn tych zdarzeń. Na państwo-adresata nałożony jest natomiast obowiązek udzielenia odpowiedzi w trybie 48-godzinnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj