Dziennik Gazeta Prawana logo

Kijów może zapomnieć o Unii

28 listopada 2008, 02:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To już oficjalne: nawet za wiele lat Kijów nie może ze strony Brukseli liczyć na nic więcej niż bliska współpraca gospodarcza. "W długiej perspektywie myślimy o zbudowaniu z Ukrainą pogłębionej wspólnoty ekonomicznej" - powiedziała wczoraj DZIENNIKOWI Benita Ferrero-Waldner, komisarz UE ds. zagranicznych.

Już za kilka dni Komisja opublikuje projekt Partnerstwa wschodniego, dokumentu, który określi na bardzo długo charakter stosunków między Unią a Ukrainą, Mołdawią, Gruzją, Azerbejdżanem, Armenią i być może Białorusią. Wczoraj Ferrero-Waldner przedstawiła założenia dokumentu premierowi Donaldowi Tuskowi i prezydentowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, bo to Polska wraz z Szwecją najmocniej chciały zacieśnienia współpracy z byłymi republikami sowieckimi.

Jednak w trakcie konferencji prasowej pani komisarz porównała ideę "Partnerstwa" do lansowanej przez Francję Unii Śródziemnomorskiej, która ma ułatwić współpracę między UE a krajami Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. To dla naszych wschodnich sąsiadów niekorzystne zestawienie, bo Bruksela od początku stawia sprawę jasno: dla krajów afrykańskich nie ma i nigdy nie będzie miejsca w Unii.

Dlaczego Komisja Europejska nie chce uchylić nawet w długiej perspektywie drzwi dla Ukrainy? "To byłaby decyzja polityczna, na którą musiałyby się zgodzić wszystkie 27 krajów UE" - mówi Ferrero-Waldner. I wskazuje, że już teraz w tak dużym gronie Unii trudno podejmować decyzje, tym bardziej że wciąż nie wszedł w życie traktat lizboński.

Problemy są też po stronie krajów Europy Wschodniej. Bo, jak wskazuje Ferrero-Waldner, pozostało tu "niezwykle dużo" do zrobienia z usprawnieniem działania struktur państwa. Jej zdaniem Ukrainę musi "ustabilizować działanie demokracji", a Gruzja w ogóle ustanowić podstawy demokracji jak swobodę zrzeszania się i wolność akcji dla opozycji.

Czym miałaby zatem być "pogłębiona wspólnota gospodarcza"? Komisarz wymienia swobodę prowadzenia handlu, przyjęcie przez Ukrainę prawa europejskiego, a także wprowadzenie "do pewnego stopnia" swobody świadczenia przez Ukraińców w Unii usług i podejmowania tu pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj