Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska ofiarą działań militarnych ze strony Rosji? KOMENTARZ rzecznika rządu

25 stycznia 2022, 08:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wojsko Rosja
<p>Wojsko Rosja</p>/Shutterstock
"Na ten moment nie mamy sygnałów, by Polska miała być bezpośrednią ofiarą działań o charakterze militarnych ze strony Rosji" - powiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. Podkreślił, że Polska jest w stałym kontakcie z sojusznikami w sprawie sytuacji na Ukrainie.

Müller, pytany w Polskim Radiu 24 o podejmowane przez polski rząd działania w związku z sytuacją na Ukrainie, podkreślił, że w tej sprawie Polska jest w stałym kontakcie z sojusznikami europejskimi i amerykańskimi. - - powiedział Müller.

Uchwała PiS

Przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość na najbliższym posiedzenie Sejmu zaproponuje uchwałę wzywającą państwa NATO oraz Unii Europejskiej do jedności z Ukrainą wobec rosyjskiej agresji wymierzonej w ten kraj.

- - wskazał rzecznik rządu.

Wyraził nadzieję, że podejmowane dotychczas działania powstrzymają Rosję przed atakiem na Ukrainę. - - podkreślił.

Polska pomoże militarnie Ukrainie?

Pytany, czy nasz kraj pomoże militarnie Ukrainie, Müller odpowiedział, że w tym temacie Polska jest w stałym kontakcie ze społecznością międzynarodową - z partnerami europejskimi i amerykańskimi. - - oświadczył Müller.

Pod koniec ubiegłego roku Rosja sformułowała szereg żądań wobec USA i NATO, nazywając je propozycjami w sprawie gwarancji bezpieczeństwa. Rosja domaga się prawnych gwarancji nierozszerzenia NATO m.in. o Ukrainę; kraje Sojuszu wykluczyły już spełnienie tego postulatu. W przypadku niezrealizowania żądań Moskwa zapowiada kroki, w tym militarne, chociaż nie precyzuje, jakie mogłyby to być działania.

Ukraina i państwa zachodnie uważają, że skoncentrowanie przy ukraińskiej granicy przez Rosję około 100 tys. żołnierzy ma służyć wywarciu presji na Kijów i wspierające go stolice. Eksperci wojskowi oraz zachodnie rządy mówią o realnej groźbie rosyjskiej agresji.

USA przygotowane na najgorsze?

W piątek sekretarz stanu USA Anthony Blinken po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem w Genewie powiedział, że Rosja stoi przed wyborem, może wybrać rozwiązanie dyplomatyczne, które prowadzi do pokoju i bezpieczeństwa, lub drogę, która wiedzie tylko do konfliktu, surowych konsekwencji i międzynarodowego potępienia. USA, ich sojusznicy i partnerzy wspierają Ukrainę i są przygotowani na oba warianty - podkreślił.

Zwołanie na piątek Rady Bezpieczeństwa Narodowego zapowiedział prezydent Andrzej Duda, który uczestniczył w poniedziałek w międzynarodowych konsultacjach ws. sytuacji wokół Ukrainy i na wschodniej flance NATO. W poniedziałek wieczorem odbyła się, w formie wideokonferencji, rozmowa prezydenta USA Joe Bidena z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy oraz przywódców Niemiec, Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii, UE i NATO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj