Wywiad USA uzyskał dowody na to, że Rosja opracowała zatwierdzony na najwyższych szczeblach plan stworzenia pretekstu do inwazji na Ukrainę, poprzez upozorowanie ataku na rosyjskojęzyczną ludność, który zostałby przypisany siłom Ukrainy - pisze "Washington Post", opierając się na źródłach w amerykańskiej administracji.

Reklama

Celem tej prowokacji miałoby być wywołanie oburzenia na ukraińskie władze i stworzenie pretekstu do inwazji - dodaje dziennik. Według jego informacji przygotowania do prowokacji są zaawansowane, a władze USA jeszcze w czwartek upublicznią ustalenia wywiadu.

Zatwierdzony w Moskwie plan zakłada, że w przypisywanym Ukrainie ataku zginą ludzie; nie wiadomo, czy ofiary będą prawdziwe czy pozorowane - podał "WP" za jednym ze swoich źródeł.

Rosja oskarży Ukrainę o ludobójstwo?

Reklama

"NYT" dodaje, że - według jego ustaleń - cała zainscenizowana prowokacja ma być nagrana, a film zostanie wykorzystany do "oskarżenia Ukrainy o ludobójstwo rosyjskojęzycznej ludności". Fala wywołanego przez nagranie oburzenia usprawiedliwi rosyjski atak albo prośbę przywódców separatystycznych republik na wschodzie Ukrainy o rosyjską interwencję - wyjaśnia gazeta.

Planowane nagranie ma być rozbudowane, zawierać drastyczne sceny, w tym ciała ofiar eksplozji i zniszczone budynki, a także fałszywy ukraiński sprzęt wojskowy, w tym nabyte od Turcji drony, oraz aktorów udających rosyjskojęzyczną ludność opłakującą zmarłych - pisze gazeta.

Reklama

W planowaną operację ściśle zaangażowany jest rosyjski wywiad - informuje "NYT" na podstawie swoich źródeł. Uzupełnia, że urzędnicy, którzy rozmawiali z gazetą, nie ujawnili żadnych bezpośrednich dowodów związanych z planem prowokacji ani w jaki sposób się o niej dowiedzieli, by nie narażać źródeł i metod działalności służb wywiadowczych.

Najważniejsze ustalenia wywiadu USA zostały odtajnione, by mogły zostać zaprezentowane publicznie - pisze "NYT". Zaprezentowanie planu rosyjskiej prowokacji przez USA ma uniemożliwić wprowadzenie go w życie, a także przekonanie sojuszników o powadze rosyjskiego zagrożenia - dodaje dziennik.

Obie gazety zaznaczają, że odkryty przez amerykańskie służby plan prowokacji jest powiązany z szerszymi działaniami dezinformacyjnymi Kremla, a także z planami innych agresywnych posunięć wobec Ukrainy, jak chociaż ujawniony przez wywiad Wielkiej Brytanii zamiar zainstalowania w Kijowie przychylnego Moskwie rządu.