Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie słuchaj młodej mamy. Prowadzona przez Rosję cyberwojna nie ustaje

6 marca 2022, 08:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosja, hakerzy
<p>Rosja, hakerzy</p>/shutterstock
Najlepiej, gdy dezinformujące konto jest wędkarzem, fanem kolei albo młodą mamą. Użytkownicy takich forów nie spodziewają się celowego przekłamywania ani propagandy.

Po wkroczeniu wojsk rosyjskich do Ukrainy na niektórych stacjach benzynowych w Polsce trzeba było czekać nawet godzinę, aby móc zatankować, w niejednym bankomacie skończyły się pieniądze, a w sklepach ustawiły się kolejki.– takie komunikaty pojawiały się w serwisach społecznościowych. Zamieszanie zaaranżowały rosyjskie służby, których przekaz podsycały osoby udostępniające w sieci zdjęcia tworzących się kolejek. Zagrożenia dłuższymi niedoborami towarów, gotówki czy surowców nie było, ale akcja dezinformacyjna okazała się skuteczna.

Obce służby próbowały też wykorzystać chęć Polaków do niesienia pomocy Ukraińcom. Skrzynki e-mailowe rodzimych internautów zostały zalane korespondencją rzekomo od naszych wschodnich sąsiadów. Wiele wiadomości miało na celu przejęcie kont ich adresatów w mediach społecznościowych czy instytucjach płatniczych (tzw. phishing). Albo wyłudzenie środków finansowych, także w bitcoinie, bo – jak argumentowali oszuści – „lokalne banki mają kłopot z przetwarzaniem tradycyjnych walut”.

Na rynku pojawiła się oszukańcza kryptowaluta – Ukraine Support Token. W sieci nie zabrakło też szemranych zbiórek pieniędzy organizatorów podszywających się pod organizacje pozarządowe.

radzi dr Karolina Małagocka, ekspertka ds. cyberbezpieczeństwa z Katedry Marketingu Akademia Leona Koźmińskiego.

Nie słuchaj młodej mamy

Prowadzona przez Federację Rosyjską cyberwojna nie ustaje. Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych (IBIMS) poinformował, że dotychczas zidentyfikował działanie przynajmniej trzech zorganizowanych grup roboczych szerzących dezinformację z 545 kont na Twitterze i 2 tys. kont na Facebooku. Ich posty dotarły łącznie do 2 mln odbiorców. Przekaz nastawiony był głównie na zdyskredytowanie sił ukraińskich, krytykę NATO, USA oraz Polski i poprawianie wizerunku Federacji Rosyjskiej. Instytut twierdzi, że pomimo wielokrotnych blokad kont tychże grup nakładanych przez serwisy społecznościowe wciąż tworzą one nowe profile i kontynuują działania. Aż 90 proc. analizowanych kont wcześniej udostępniało treści sceptyczne wobec szczepień i pandemii COVID-19. Wiele z nich oznaczało swoje zdjęcia polską flagą albo wykorzystywało hasztag #PL w nazwie użytkownika.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj