wskazuje francuski dziennik.
przytacza „Le Monde” słowa Macrona z jego niedzielnego przemówienia na Polach Marsowych. - podkreśla gazeta, wskazując na „rosnącą siłę skrajnej prawicy” we Francji. Wskaźnik absencji wyborczej (28,01 proc.) zbliża się do niechlubnego rekordu, z II tury wyborów prezydenckich w 1969 r. (31,1 proc.) - zauważa "Le Monde".
"Silny kryzys"
przyznał cytowany przez dziennik premier Jean Castex, pytany o około 3 mln nieważnych głosów oddanych w niedzielę.
- komentował z kolei w niedzielę sondażowy wynik wyborów minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire.
- pod takim hasłem protestowali przed II turą studenci paryskiej Sorbony oraz Instytutu Nauk Politycznych (Science Po) w Paryżu. przypomina „Le Monde”.
Dziennik wskazuje również na zwycięstwo Le Pen w części terytoriów zamorskich Francji; jak Antyle (Indie Zachodnie) czy Gujana Francuska, gdzie liderka Zjednoczenia Narodowego uzyskała ponad 60 proc. głosów.
analizuje gazeta.
"Le Monde" zastanawia się również, czy "skrajna prawica w kryzysowych czasach" dojdzie do władzy w 2027 r. podczas kolejnych wyborów prezydenckich w kraju.