Nikt się nie przyznaje do aktów sabotażu w separatystycznym Naddniestrzu, choć w tym przypadku Ukraina podejrzewa rosyjską prowokację. W poniedziałek ktoś ostrzelał z granatnika siedzibę bezpieki, a wczoraj wysadzono dwie anteny, z których korzystało rosyjskie radio. Mieszkańcy regionu, w większości mający rosyjskie paszporty, rzucili się do ucieczki do Mołdawii właściwej. Akty sabotażu zbiegły się z zapowiedziami Rosjan o chęci odcięcia Ukrainy od Morza Czarnego i dojścia do Naddniestrza.
Ukraina zajmie Naddniestrze?
W ubiegłym tygodniu rosyjski gen. Rustam Minniekajew powiedział, że celem operacji powinno być dojście do Naddniestrza. Na prokremlowskich kanałach na Telegramie pojawiły się nieprawdziwe informacje o szykowanym przez Polskę, Mołdawię i Rumunię ataku na Naddniestrze oraz oskarżenia o dyskryminację rosyjskojęzycznych Mołdawian. Wczoraj szef samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Denys Puszylin oświadczył, że „w związku z wydarzeniami w Naddniestrzu i ostrzałem rosyjskich obwodów należy przystąpić do kolejnego etapu operacji”. Ukraińscy publicyści rozważali wkroczenie do regionu, zwrócenie go Mołdawii i wzięcie do niewoli rosyjskiego kontyngentu, jednak dominująca opinia jest taka, że oznaczałoby to agresję na suwerenne terytorium Mołdawii i groziłoby problemami w relacjach z Zachodem.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.