W poniedziałek białoruski Państwowy Komitet Graniczny opublikował oświadczenie, z którego wynika, że mieszkańcy rejonu (powiatu) sarneńskiego w obwodzie rówieńskim na północy Ukrainy mogą przekraczać pieszo lub rowerem granicę sąsiedniego państwa, by zbierać dziko rosnące rośliny w rezerwacie Bagna Olmańskie w rejonie (powiecie) stolińskim na Białorusi.
- skomentował te doniesienia Demczenko, cytowany przez gazetę internetową Ukrainska Prawda. Rzecznik podkreślił, że ukraińskie przejścia graniczne w obwodzie rówieńskim nie będą funkcjonować.
W środę ministerstwo obrony Białorusi poinformowało o rozpoczęciu ćwiczeń z udziałem komisariatów wojskowych (komend uzupełnień) w obwodzie homelskim przy granicy z Ukrainą. Manewry mają potrwać do 1 lipca. Wcześniej, 4 maja, białoruskie władze wojskowe ogłosiły nieplanowany sprawdzian sił reagowania, który następnie został przedłużony do 23 maja. Białoruś wysłała dodatkowe siły i sprzęt na południową granicę w celu "wzmocnienia jej ochrony".
Według władz w Kijowie przy granicy z Ukrainą w obwodach brzeskim i homelskim stacjonuje do siedmiu białoruskich batalionów – od 3,5 do 4 tys. żołnierzy.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.