Dziennik Gazeta Prawana logo

Szturm na Kapitol. Były doradca Trumpa ma zeznawać przed Kongresem

11 lipca 2022, 06:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zamieszki na Kapitolu. 6 stycznia 2021 r.
<p>Zamieszki na Kapitolu. 6 stycznia 2021 r.</p>/Shutterstock
Były główny strateg Donalda Trumpa Steve Bannon poinformował komisję kongresową badającą atak na Kapitol USA 6 stycznia 2021 roku, że jest gotowy do zeznań - poinformowała w niedzielę agencja Reutera. Decyzja zapadła zaledwie tydzień przed tym, gdy Bannon sam ma stanąć przed sądem i odpowiedzieć za obrazę Kongresu.

Bannon, który w 2017 roku pełnił funkcję głównego stratega Trumpa, ma stanąć przed sądem 18 lipca pod dwoma zarzutami obrazy Kongresu za odmowę zeznań i dostarczenia dokumentów.

W liście do komisji, do którego miała dostęp agencja Reutera, prawnik Bannona, Robert Costello, napisał, że były prezydent Trumpzrzeknie się roszczenia z tytułu przywileju wykonawczego, na który Bannon powoływał się, odmawiając stawienia się przed komisją.

Chciał zeznawać publicznie

W liście od adwokata napisano, że Bannon wolał zeznawać publicznie, ale demokratyczna kongresmenka Zoe Lofgren, która jest członkiem komisji, powiedziała stacji CNN, że zwyczajowo komisja wysłuchuje zeznania za zamkniętymi drzwiami.

- powiedziała Lofgren i dodała: "jest wiele pytań, które mamy do niego".

Przez cały czas przesłuchań komisji Izby Reprezentantów pokazywano publicznie fragmenty nagrań zeznań świadków.

Wcześniej powoływał się na "przywilej wykonawczy"

Donald Trump skarżył się, że żaden z jego zwolenników nie zeznawał w jego obronie na przesłuchaniach komisji, która koncentruje się na ataku zwolenników Trumpa dążących do powstrzymania procesu potwierdzającego w Kongresie jego porażkę w wyborach prezydenckich w listopadzie 2020 roku. Bannon został wezwany do złożenia zeznań na temat tego, co wiedział o wydarzeniach prowadzących do zamieszek, ale do tej pory odmawiał. Twierdził, że był objęty tzw. "przywilejem wykonawczym", zasadą prawną, która chroni wiele rozmów z Białym Domem. Jednakże w czasie zamieszek na Kapitolu Bannon nie był oficjalnym doradcą prezydenta, co zdaniem komisji oznacza, że przywilej wykonawczy nie ma zastosowania.

W liście, do którego miała dostęp agencja Associated Press, były prezydent napisał do Bannona: "zrzekam się dla ciebie przywileju wykonawczego, który pozwala ci wejść i zeznawać uczciwie i zgodnie z prawdą, zgodnie z żądaniem niewybranego komitetu politycznych zbirów".

Przesłuchania mają się odbyć we wtorek i czwartek w tym tygodniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj