- stwierdził Blinken.
Sekretarz stanu poinformował, że Moskwa "celowo oddziela ukraińskie dzieci od rodziców i porywa inne (dzieci) z domów dziecka przed oddaniem ich do adopcji w Rosji", jak i "zatrzymuje (...) tysiące ukraińskich cywilów, którzy nie przeszli filtracji".
- przekazał Blinken.
Operacje filtracyjne
W ramach tzw. operacji filtracyjnych rozdzielane są rodziny, konfiskowane ukraińskie paszporty i wydawane rosyjskie "w wyraźnej próbie zmiany demograficznej części terytoriów Ukrainy", jak napisano w oświadczeniu.
Ukraińskie władze oskarżyły Rosję o deportację setek tysięcy osób z okupowanych przez Rosjan części Ukrainy i zmuszanie ich do przejścia przez tzw. obozy filtracyjne. Rosyjska ambasada w USA zaprzeczyła doniesieniom o deportacjach i określiła oświadczenie Waszyngtonu "rusofobicznym".
Konwencje Genewskie z 1949 roku o ofiarach wojny, które określają międzynarodowe standardy prawne w czasie konfliktu, zakazują masowego, przymusowego transferu ludności cywilnej podczas konfliktu, klasyfikując takie działanie jako zbrodnię wojenną.
Oświadczenie Blinkena zostało wydane w związku z zaplanowaną na czwartek w Hadze konferencją na temat rozliczania zbrodni wojennych popełnionych na Ukrainie w trakcje rosyjskiej inwazji.