Dziennik Gazeta Prawana logo

Niezręczne spotkanie Macrona i Scholza. "Te argumenty nie przekonały Paryża"

26 października 2022, 19:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Emmanuel Macron, Olaf Scholz
<p>Emmanuel Macron, Olaf Scholz</p>/PAP/EPA
Prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Olaf Scholz spotkali się w środę w Pałacu Elizejskim. W opinii francuskiego tygodnika "Le Point", spotkanie to miało zażegnać poważne napięcia między Paryżem a Berlinem i zatrzeć złe wrażenie wywołane odwołaniem konsultacji rządowych.

Rozmowy Macrona i Scholza w Paryżu zostały zaaranżowane naprędce, by ratować sytuację po odłożeniu na styczeń tradycyjnych dwustronnych konsultacji rządów Francji i Niemiec, zaplanowanych na 26 października - wyjaśnia "Le Point".

Tandem francusko-niemiecki

Odwołanie tej sesji dwóch rządów, tuż przed szczytem UE, który odbył się w ubiegłym tygodniu, jest "symptomatyczne dla kryzysu, jaki przeżywa tandem" francusko-niemiecki - ocenia tygodnik.

"Le Point" pisze, że prawdziwą przyczyną napięć między Paryżem i Berlinem była decyzja niemieckiego rządu dotycząca wartego 200 mld euro programu pomocowego, mającego złagodzić skutki wysokich cen energii dla Niemców. Francję oburzyło to, że Berlin podjął taką decyzję bez konsultacji z Paryżem i, szerszych, z Unią Europejską.

Macron uznał to za brak europejskiej solidarności Niemiec i podczas szczytu w Brukseli powiedział, że "izolowanie się" Niemiec jest niekorzystne dla UE.

Scholz tłumaczył, że Włochy, Francja, Hiszpania i Holandia wdrażają podobne programy pomocowe, ale jego argumenty nie przekonały Paryża, który ocenia, że niemiecki rząd nie konsultuje się też z nim w wystraczającym stopniu w sprawach dotyczących wojny na Ukrainie.

Złe wrażenie w Pałacu Elizejskim zrobiło też to, że strona niemiecka wytłumaczyła odłożenie konsultacji rządowych tym, iż pięciu niemieckich ministrów miało już zarezerwowane jesienne wakacje. "W tych czasach turbulencji to surrealistyczne (wytłumaczenie)” - ocenia francuski magazyn.

Kontakty między przywódcami Francji i Niemiec mogą też utrudniać różnice charakterologiczne, ponieważ "w takim stopniu, w jakim Emmanuel Macron jest rozmowny i energiczny, Olaf Scholz jest milczący i flegmatyczny" - zauważa "Le Point".

Tygodnik cytuje niemiecki dziennik "Tagesspiegel", uważający, że Berlin powinien co rychlej naprawić relacje z Paryżem, który "wciąż myśli w kategoriach europejskich".

"Le Point" ocenia jednak, że po stronie niemieckiej "nikt nie myśli o zminimalizowaniu" nieporozumień między Paryżem a Berlinem, podczas gdy kraje tworzące najważniejszy tandem europejski ewidentnie się od siebie oddalają. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj