Wcześniej w sobotę prezydent USA Joe Biden zapowiedział, że władze "zajmą się" balonem.
Władze w Waszyngtonie nawały przelot chińskiego balonu "wyraźnym naruszeniem" suwerenności USA. Z powodu przelatującego nad USA balonu szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken przełożył wizytę w Chinach.
Nad Montaną i Karoliną Północną
Chiński balon został zauważony w środę nad stanem Montana. W sobotę rano widziano go nad Karoliną Północną.
Władze Chin "wyraziły ubolewanie", że obiekt używany do cywilnych celów meteorologicznych i innych celów naukowych zabłąkał się w przestrzeń powietrzną USA. Chińskie MSZ oświadczyło w sobotę, że przelot balonu nad Stanami Zjednoczonymi był niezamierzony i oskarżyło amerykańskich polityków i media o wykorzystanie sytuacji do zdyskredytowania ChRL.
W piątek Pentagon poinformował, że nad Ameryką Łacińską zaobserwowano inny chiński balon, nie podając bliższych szczegółów.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.