Dziennik Gazeta Prawana logo

Nic nie przeszkodzi Erdoganowi w dopięciu swego. Nawet trzęsienie ziemi

1 marca 2023, 13:04
[aktualizacja 1 marca 2023, 13:05]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Recep Tayyip Erdogan
Recep Tayyip Erdogan/Newspix
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zasugerował w środę, że zapowiedziane na 14 maja wybory prezydenckie i parlamentarne odbędą się w terminie. W kraju pojawiały się wcześniej głosy nawołujące do odwołania wyborów ze względu na skutki trzęsienia ziemi, które na początku lutego nawiedziło południowo-wschodnią Turcję - poinformowała telewizja TRT.

Naród zrobi to, co konieczne, 14 maja - powiedział Erdogan do posłów Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), na której stoi czele.

W połowie lutego Bulent Arinc, były marszałek parlamentu i jeden z czołowych polityków rządzącej AKP, wezwał do przełożenia wyborów poza konstytucyjny termin. Wybory muszą być przełożone natychmiast, to nie wybór, ale konieczność - napisał wówczas na Twitterze.

Plan przełożenia wyborów

Doświadczamy obecnie prawdopodobnie najbardziej bolesnej katastrofy w naszej historii, musimy jak najszybciej pozbyć się stresu związanego z wyborami. Wybory nie mogą odbyć się ani w maju, ani w czerwcu - dodał, odnosząc się do trzęsienia ziemi, które pochłonęło w Turcji już ponad 45 tys. istnień ludzkich.

Przed ewentualnym planem przełożenia wyborów ostrzegł Kemal Kilicdaroglu, lider Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), największej w Turcji partii opozycyjnej. Ten kraj dał ci 20 lat u władzy, przez ciebie doświadczył przewrotu, błagał o ochronne maseczki w czasie pandemii, płonęły w nim lasy i zawaliła się gospodarka. Teraz zniszczyło nas trzęsienie ziemi. A wy zawsze byliście tak samo niekompetentni. Nie możemy dać wam u władzy dodatkowego dnia, a co dopiero roku. Dłużej nie zniesiemy tego braku kompetencji, a wy nie bójcie się wyborów - zaapelował do AKP 14 lutego na Twitterze.

Wyniki przeprowadzonego pod koniec lutego przez firmę ALF sondażu wskazywały, że zjednoczony blok opozycji wygrałby z obecnie rządzącą koalicją AKP i skrajnie prawicowej Partii Narodowego Działania (MHP). Niemal 48 proc. respondentów oddałoby swój głos na składający się z sześciu partii blok opozycji, 35 proc. badanych zagłosowałoby na koalicję AKP-MHP. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj