Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef Pentagonu wskazuje cel zajęcia Bachmutu przez Rosjan

6 marca 2023, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjska armia
Rosyjska armia/ShutterStock
"Miasto Bachmut na wschodzie Ukrainy, atakowane od miesięcy przez rosyjskie wojska, ma dla najeźdźców większe znaczenie jako symbol, a nie cel strategiczny lub operacyjny; ewentualne zdobycie Bachmutu przez Rosjan nie musi oznaczać zmiany przebiegu wojny" - ocenił w poniedziałek minister obrony USA Lloyd Austin.

Nie spekulowałbym jednak, czy i kiedy ta miejscowość może zostać opanowana przez siły agresora - dodał Austin, który przebywa z wizytą w Jordanii.

Bachmut

Wojska rosyjskie próbują zająć Bachmut od sierpnia 2022 roku. Trwają tam obecnie najcięższe i najkrwawsze działania zbrojne w wojnie Rosji z Ukrainą. Władze w Kijowie utrzymują, że sytuacja w mieście jest coraz trudniejsza, lecz większość Bachmutu, w tym centrum, wciąż pozostaje pod kontrolą ukraińskiej armii.

"Sytuacja obrońców Bachmutu jest już krytyczna"

Pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiły się doniesienia, że siły rosyjskie przejęły kontrolę ogniową nad drogą w kierunku Czasiw Jaru, czyli ostatnim szlakiem komunikacyjnym wykorzystywanym przez ukraińskie wojska do zaopatrywania garnizonu w Bachmucie. W ocenie niezależnego projektu śledczego Conflict Intelligence Team (CIT) sytuacja obrońców Bachmutu jest już krytyczna, a Rosjanom brakuje zaledwie 5,5 km do całkowitego okrążenia miasta.

W niedzielę Austin przybył do Jordanii, która jest pierwszym celem jego podróży do krajów Bliskiego Wschodu. Szef Pentagonu odwiedzi również Izrael i Egipt. Głównym celem tych wizyt będzie omówienie współpracy Waszyngtonu z sojusznikami z tej części świata w kwestiach dotyczących polityki wobec Iranu - powiadomiła agencja Reutera. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Paweł Auguff

Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Financial Times": Na świecie toczy się coraz więcej konfliktów zbrojnych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj