Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef ukraińskiego MSZ ostrzega inne państwa. "Każdy wybór został odnotowany"

17 marca 2023, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba/PAP
"Obrona Bachmutu, zważywszy na nasze poważne straty, stanowi duże wyzwanie emocjonalne; musimy tam jednak walczyć tak długo, jak tylko będziemy w stanie, ponieważ jeśli Bachmut upadnie, upadną też kolejne miasta" - ocenił w piątek szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba w rozmowie z ukraińską redakcją BBC.

Minister przypomniał, że ciężkie walki o Bachmut trwają już od ponad siedmiu miesięcy. W sytuacji, gdy starcia w Donbasie charakteryzują się tak dużą intensywnością, kluczową rolę odgrywa tempo zachodnich dostaw uzbrojenia. Chcemy, żeby nasi partnerzy działali (w tym względzie) szybciej. Jeśli jakaś dostawa opóźni się o jeden dzień, będzie to oznaczało, że ktoś zginie na pierwszej linii frontu. Ktoś, kto mógłby żyć, poniesie śmierć - zauważył Kułeba.

Minister ostrzega inne kraje

Minister przestrzegł, że wybory, jakich dokonało każde państwo w obliczu rosyjskiej inwazji na Ukrainę zostaną wzięte pod uwagę podczas kształtowania przyszłych stosunków Kijowa z tymi krajami. Jeśli ktoś na świecie myśli, że sposób, w jaki dane państwo zachowywało się lub traktowało Ukrainę w najczarniejszym momencie jej historii, nie będzie brany pod uwagę przy budowaniu przyszłych relacji, to po prostu nie wie, jak działa dyplomacja. Wojna to czas, kiedy trzeba dokonać wyboru. I każdy wybór został odnotowany - podkreślił polityk.

Kułeba oznajmił, że nie obawia się ani ewentualnej pomocy wojskowej dla Rosji ze strony Chin, ani konsekwencji wyboru kandydata Republikanów na prezydenta USA w 2024 roku. W ocenie ministra Pekin "nie jest obecnie gotowy", by przekazywać Moskwie dostawy uzbrojenia, natomiast w Stanach Zjednoczonych panuje ponadpartyjny konsensus, że należy nadal wspierać ukraińską armię.

Minister krytycznie ocenił postawę papieża Franciszka, który od początku wojny nie skorzystał z możliwości, by odwiedzić Ukrainę. Jak przyznał, głowę Kościoła powinien sądzić "nie on, lecz Bóg", ale władze w Kijowie "bardzo żałują", że wciąż nie doszło do historycznej wizyty.

Waszyngton sceptyczny wobec obrony Bachmutu

Waszyngton odnosi się sceptycznie do decyzji ukraińskich władz, by za wszelką cenę bronić Bachmutu. Biały Dom i Pentagon podkreślają, że to Kijów rozstrzyga, jakie cele są dla niego priorytetowe, lecz walki o miasto pozbawione strategicznego znaczenia mogą Ukrainę bardzo wiele kosztować, szczególnie w kontekście planowanej wiosną kontrofensywy przeciwko rosyjskim wojskom - powiadomił w środę portal Politico.

Władze w Kijowie konsekwentnie stoją na stanowisku, że kontrolują sytuację w Bachmucie, odpierają ataki agresora w tym mieście i nie zamierzają się z niego wycofywać. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj