Dziennik Gazeta Prawana logo

Udana ofensywa dyplomatyczna USA. Sojusznik Waszyngtonu wycofuje się z transakcji z Moskwą

11 kwietnia 2023, 06:29
[aktualizacja 18 kwietnia 2023, 13:02]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pociski artyleryjskie
Pociski artyleryjskie/ShutterStock
Egipt miał w planach przekazanie Rosji pocisków rakietowych, jednak po ofensywie dyplomatycznej USA postanowił dostarczyć Ukrainie amunicję artyleryjską - pisze "Washington Post", powołując się na tajne dokumenty Pentagonu, które wyciekły do internetu. Są to inne dokumenty niż te, które dziennik opisywał w ubiegłym tygodniu.

Wedle wcześniejszych doniesień prezydent Egiptu Abdel Fattah as-Sisi planował w lutym wyprodukować 40 tys. rakiet dla Rosji. Nakazał jednak utrzymać produkcję i wysyłkę w tajemnicy, aby uniknąć problemów z Zachodem. Na początku marca Kair wycofał się z planu wsparcia Moskwy.

Egipt, choć łączą go z Rosją wieloletnie relacje dyplomatyczne i militarne, od dekad pozostaje jednym z głównym sojuszników Amerykanów na Bliskim Wschodzie i otrzymuje ponad miliard dolarów rocznie w ramach pomocy wojskowej USA - pisze "Washington Post".

"W nowym wycieku stwierdzono, że Egipt wstrzymał umowę z Moskwą i zatwierdził sprzedaż pocisków artyleryjskich 152 mm i 155 mm Stanom Zjednoczonym w celu ich transferu na Ukrainę" - opisuje dziennik.

W tajnej notatce, która relacjonuje rozmowy przeprowadzone w Egipcie 8 marca, prezydent Sisi wyjawia, że podejrzewa, iż jego słowa mogą być nagrywane i poprosił ministra obrony Mohameda Zakiego, aby był ostrożny w przypadku rozmów o zamówieniach wojskowych z innych krajów, takich jak Rosja. Sisi i Zaki odnieśli się do "kontraktów wojskowych" z Rosją, ale nie bezpośrednio do planu produkcji rakiet dla tego państwa.

Minister powiedział prezydentowi, że plany podróży do Rosji egipskiej delegacji w połowie marca zostały odłożone do czasu, gdy "sytuacja się wyjaśni".

"Wydaje się, że prezydent Egiptu wstrzymał plany dotyczące rakiet po wizytach przedstawicieli amerykańskich władz, w tym Bretta McGurka i Barbary Leaf, czołowych przedstawicieli Białego Domu i Departamentu Stanu zajmujących się kwestiami Bliskiego Wschodu, którzy udali się do Kairu pod koniec lutego, oraz ministra obrony Lloyda Austina, który przyjechał na początku marca" - ocenia "Washington Post".

Wedle dokumentów, na które powołuje się dziennik, w rozmowie z 8 marca Sisi stwierdził, że "wskazana jest ostrożność, aby Egipt nie wpadł niepotrzebnie w problemy", na co Zaki odpowiedział: Nie podjęliśmy żadnych kroków, Egipt nie podpisał żadnych kontraktów.

Prezydent Sisi miał również powiedzieć, że USA nie mają Egiptowi do zaoferowania nic nowego i nie potrzebują niczego ze strony Egiptu, a przedstawiciele amerykańskich władz byli zainteresowani jedynie potwierdzeniem trwałości relacji amerykańsko-egipskich.

Kontrakt Kairu z Moskwą

W kolejnym z dokumentów stwierdza się, że amerykański wywiad zidentyfikował cztery rosyjskie systemy rakietowe ziemia-powietrze S-300WM (w nazewnictwie NATO SA-23) na Ukrainie, które "najprawdopodobniej" miały być eksportowane do Egiptu. Kair podpisał z Moskwą kontrakt na zakup czterech baterii S-300WM w 2017 roku i dwie pierwsze dotarły do Egiptu w 2020 i 2021 roku. Nie wyjaśniono, czy Egipt zwrócił te systemy Rosji, aby mogła je wykorzystać na wojnie z Ukrainą.

Anonimowy przedstawiciel amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, który za prezydentury Baracka Obamy pracował na Bliskim Wschodzie, powiedział "Washington Post", że to typowe dla Egiptu, aby wykorzystywał Rosję do zmuszania USA do pewnych działań. Egipt "nie może narażać swoich więzi z Rosją, więc nie może aktywnie współpracować z USA w kwestii dostaw dla Ukrainy" - stwierdził rozmówca.

Neutralne stanowisko Egiptu

Kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę w lutym ubiegłego roku Egipt publicznie zadeklarował brak zaangażowania w konflikt - zagłosował na forum ONZ za zakończeniem inwazji, ale w Kairze przyjmowano przedstawicieli Rosji. W wyniku problemów z dostawami zboża z powodu wojny, Egipt w dużym stopniu zaczął opierać się na imporcie pszenicy z Rosji, aby powstrzymać niepokoje społeczne wywołane rosnącymi cenami żywności. Rosja rozpoczęła także budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Egipcie w ubiegłym roku. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj