Uroczystość miała na celu uhonorowanie działacza społecznego Appasaheba Dharmadhikari, cieszącego się w Indiach szacunkiem z powodu organizowanych przez niego licznych akcji, jak zalesianie czy propagowanie honorowego krwiodawstwa.
Zarzuty opozycji
Opozycja obwinia organizatorów i rządzącą partię BJP o narażenie życia obywateli. Władze stanowe odrzuciły te oskarżenia wyjaśniając, że zebrani mieli dostęp do wody pitnej.
Minister Eknath Shinde z rządu stanowego zapowiedział wypłacenie rodzinom ofiar śmiertelnych odszkodowań w wysokości pół miliona rupii (ponad 6100 USD). Poinformował też, że poszkodowani, którzy ucierpieli od gorąca, będą korzystać z bezpłatnego leczenia.
BBC zwraca uwagę, że luty 2023 r. w Indiach był najgorętszy od czasu rozpoczęcia pomiarów w 1901 roku. Jak wynika z badań opublikowanych przez pismo medyczne "Lancet" jesienią ubiegłego roku, w ciągu ostatnich 20 lat liczba osób, które zmarły w Indiach z powodu upałów wzrosła o 55 procent.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.