W codziennej aktualizacji wywiadowczej podano, że 27 maja rosyjski opozycyjny polityk Borys Nadieżdin wystąpił w rosyjskim kanale NTV i wezwał do wyboru nowego prezydenta w 2024 r. w celu odbudowania normalnych stosunków z Europą.
"Nadieżdin był głośnym krytykiem wojny od czasu inwazji"
Zwrócono uwagę, że Nadieżdin był głośnym krytykiem wojny od czasu inwazji, ale prawdopodobnie było to pierwsze wezwanie do zastąpienia Putina w rosyjskiej państwowej TV od jej rozpoczęcia.
"W ciągu ostatnich 15 miesięcy Rosja wprowadziła ograniczenia wolności słowa, których nie widziano od czasów sowieckich. Istnieje jednak realna możliwość, że niedawna zjadliwa retoryka nacjonalistycznych postaci, takich jak właściciel Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn, ośmiela opozycjonistów do podejmowania tematów tabu" - napisano.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.