Grossi przypomniał, że Rosja należy do państw oficjalnie posiadających broń jądrową i jest stroną układu o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej. Wykluczył, by wobec tego Moskwa zaangażowała się w handel bądź przekazanie Korei Północnej "jakiejkolwiek technologii związanej z bronią jądrową".
Agencja Yonhap, która opublikowała komentarz Grossiego w piątek wieczorem, zauważa, że obawy, iż Moskwa i Pjongjang wzmocnią współpracę wojskową, wzrosły, gdy północnokoreański przywódca Kim Dzong Un spotkał się z Władimirem Putinem.
Kim składa wizytę w Rosji, gdzie w środę rozmawiał z Putinem na kosmodromie Wostocznyj, a później zwiedził zakłady samolotów wojskowych. Jak podała w sobotę agencja Reutera, Kim w asyście ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu oglądał we Władywostoku fregatę Marszał Szaposznikow, wchodzącą w skład rosyjskiej Floty Pacyfiku.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
