Dziennik Gazeta Prawana logo

Francja nie przyjmie migrantów z Lampedusy. Szef MSZ: Przyjmiemy uchodźców politycznych

20 września 2023, 10:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Migranci
Łodź z migrantami/PAP/EPA
"Nie przyjmiemy migrantów z Lampedusy, ale przyjmiemy uchodźców politycznych" – oświadczył szef MSW Francji Gerald Darmanin w stacji TF1 po spotkaniu w Rzymie z ministrem spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajanim. Francuskie media oceniają, że polityka rządu w Paryżu dotycząca migracji jest niespójna.

W Europie, we Francji i we Włoszech istnieje nielegalna imigracja, którą musimy zwalczać, a przyjmując większą liczbę osób, nie zahamujemy napływu (ludzi), który w oczywisty sposób oddziałuje na nasze zdolności integracyjne – stwierdził Darmanin we wtorek wieczorem.

Powiedzieliśmy naszym włoskim przyjaciołom, że jesteśmy gotowi pomóc im w zapewnieniu powrotu ludzi do krajów, z którymi mamy dobre stosunki dyplomatyczne – relacjonował minister, opisując poniedziałkowe spotkanie w sprawie migracji, które odbyło się w Rzymie.

Według szefa MSW 60 proc. migrantów na Lampedusie to osoby francuskojęzyczne. - Są to mieszkańcy Wybrzeża Kości Słoniowej, Senegalczycy, którzy nie zwrócili się z prośbą o azyl w Europie – zauważył Darmanin. Według ministra "należy odróżnić migrantów od osób, które są uchodźcami politycznymi".

Darmanin zapewnił, że Paryż jest gotowy pomóc Rzymowi w deportacji migrantów lub wysłać funkcjonariuszy francuskiej policji do Włoch oraz przyjąć uchodźców politycznych.

W obliczu napływu migrantów na włoską wyspę Lampedusę, władze francuskie przygotowują się w nadchodzących dniach na próby nielegalnego przekraczania granicy francusko-włoskiej.

Prefektura departamentu Alpy Nadmorskie rozważa również utworzenie przy granicy, w miejscowości Mentona, tymczasowego ośrodka recepcyjnego dla migrantów.

Francuskie media podkreślają, że zarówno Darmanin, jak i prezydent Francji Emmanuel Macron znajdują się pod silną presją zarówno ze strony prawicy, która domaga się całkowitego zamknięcia granic przed migrantami i zaostrzenia polityki migracyjnej, jak i lewicy, która apeluje o przyjmowanie uchodźców.

Otwieranie kolejnych ośrodków dla migrantów we Francji może przyczynić się do coraz większego poparcia dla Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen oraz Rekonkwisty Erica Zemmoura, którzy żądają całkowitego ograniczenia imigracji – ocenia dziennik "Le Figaro". Natomiast według dziennika "Liberation" polityka francuskiego rządu wobec migrantów z Lampedusy jest niespójna.

Z Paryża Katarzyna Stańko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj