Pozostaje do konkretyzacji kilka szczegółów. Osobiście liczę, że operacja rozpocznie się wkrótce, co przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa na naszych wodach terytorialnych i strefie gospodarczej, a także dla eksportu zboża z Ukrainy, co jest wyjątkowo ważne nie tylko dla samej Ukrainy, lecz i dla bezpieczeństwa wyżywienia w znacznej części świata – stwierdził Tagarew. Dodał, że w operacji nie jest przewidziany udział sił ukraińskich.
Tajemnicza operacja na Morzu Czarnym
Władze trzech państw od dwóch miesięcy pracują nad planowaniem operacji, nie udzielając o niej publicznie informacji. Sprawa była omawiana również w Brukseli. Kilka tygodni temu brytyjski wywiad poinformował, że Rosja może wykorzystywać morskie miny do ataków na cywilne statki na Morzu Czarnym.
Według szefa sztabu bułgarskiej marynarki wojennej Wanio Musinskiego na razie na Morzu Czarnym odkrywane są wyłącznie małe miny o niewielkiej mocy wybuchowej, które nie mogłyby zniszczyć całego statku, lecz byłyby w stanie spowodować poważne szkody. Na początku miesiąca doszło do uszkodzenia tureckiego statku handlowego niedaleko od jednego z kanałów rzeki Dunaj.
Ewgenia Manołowa
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.