Węgry i Słowacja blokują wciąż przyznanie dziesiątek miliardów euro przez UE dla Ukrainy. Do sceptyków przyłączyła się nieoczekiwanie Francja. Tymczasem administracja Joego Bidena walczy o ambitny pakiet budżetowego wsparcia dla Kijowa, ale znaczna część sceny politycznej w USA jest przeciw.
W Brukseli na stole leży złożona na początku tego roku propozycja przekazania Ukrainie w wyniku noweli budżetu 50 mld euro wsparcia na rzecz utrzymania administracji oraz dodatkowo 20 mld euro (po 5 mld przez cztery lata) na refinansowanie pomocy wojskowej dostarczanej przez państwa członkowskie.
W obu przypadkach dwudniowy szczyt w Brukseli nie przyniósł żadnego postępu. Konkluzje unijnych liderów z piątku to właściwie powtórzenie dotychczasowych zapewnień, że UE będzie wspierać Ukrainę „tak długo, jak będzie to niezbędne”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWsparcie militarne dla Ukrainy. Po dwóch latach entuzjazm osłabł, ale dyskusja trwa »
Mateusz Roszak
Dziennikarz DGP. Na co dzień pisze o polityce UE, dyplomacji, polskiej polityce zagranicznej i handlu międzynarodowym. Prywatnie fan długodystansowych wędrówek i współczesnej literatury.
Zobacz
|
