Dziennik Gazeta Prawana logo

"Cud na Hanedzie". Lawina komentarzy po kolizji samolotów w Japonii

3 stycznia 2024, 18:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wrak spalonego samolotu na lotnisku w Tokio
Zdjęcie wykonane 3 stycznia 2024 r. przedstawia wrak samolotu JAL Flight 516 po kolizji na lotnisku Haneda w Tokio/East News
"Cud na Hanedzie" - to określenie używane przez media i świadków do opisania ewakuacji prawie 400 osób z samolotu w płomieniach na lotnisku w Tokio. Analitycy twierdzą, że sukces ten był możliwy dzięki odpowiedniej reakcji załogi i dyscyplinie pasażerów, którzy opuścili kabinę bez zabierania ze sobą bagażu podręcznego.

Tak proste działanie, jak pozostawienie rzeczy osobistych, mogło poważnie wpłynąć na tempo ewakuacji – ocenili specjaliści ds. lotnictwa. Na lotnisku Haneda w Tokio we wtorek ostatni pasażer wybiegł z samolotu chwilę przed tym, gdy cały Airbus A350 zajął się ogniem.

Katastrofa w Japonii

Do pożaru doszło w wyniku kolizji airbusa z mniejszym samolotem japońskiej straży przybrzeżnej, który miał dostarczyć pomoc dla ofiar trzęsienia ziemi na półwyspie Noto. W katastrofie zginęło pięciu z sześciu członków załogi tej maszyny.

Przeżyli natomiast wszyscy pasażerowie i członkowie załogi rejsu Japan Airlines numer 516, a bezbłędna ewakuacja z zasnutej dymem kabiny zyskała uznanie na całym świecie. Według przewoźnika ewakuacja łącznie 379 osób zakończyła się zaledwie 18 minut po lądowaniu – przekazała publiczna japońska stacja NHK.

Według świadków tempo było kluczowe, bo wkrótce potem ogień rozprzestrzenił się. Usłyszałem wybuch około 10 minut po tym, jak wszyscy inni i ja wyszliśmy z samolotu. Mogę tylko powiedzieć, że to był cud, mogliśmy zginąć, gdybyśmy się spóźnili – powiedział agencji Reutera 28-letni pasażer Tsubasa Sawada.

Wydaje się, że żadna z osób opuszczających samolot nie zabrała ze sobą bagażu podręcznego – zwrócił uwagę dyrektor ds. bezpieczeństwa lotniczego w brytyjskiej firmie doradczej Ascend by Cirium Paul Hayes. Eksperci od lat ostrzegają, że wstrzymywanie ewakuacji, by ratować bagaż, może zagrażać życiu.

"To cud"

Załoga musiała wykonać doskonałą robotę (…) To cud, że wszyscy pasażerowie się wydostali – ocenił Hayes.

Japan Airlines poinformowały, że czworo pasażerów zabrano do szpitala, ale najpoważniejszym ze zgłoszonych obrażeń były stłuczenia – przekazała stacja CNN, określając ewakuację jako „cud na Hanedzie”.

Eksperci cytowani przez BBC ocenili, że ewakuacja udała się dzięki załodze, która wprowadziła w życie wyćwiczone, rygorystyczne zasady, a także dzięki właściwemu zachowaniu pasażerów, którzy usłuchali poleceń i postępowali zgodnie z protokołami bezpieczeństwa.

Była stewardesa powiedziała BBC, zastrzegając sobie anonimowość, że mimo procedur i treningów, w sytuacjach kryzysowych trudno jest uniknąć paniki wśród pasażerów.

To, co udało się (załodze rejsu 516) jest trudniejsze niż ktokolwiek może sobie wyobrazić Fakt, że udało im się doprowadzić do tego, że wszyscy się wydostali, jest wynikiem dobrej koordynacji pomiędzy członkami załogi oraz tego, że pasażerowie słuchali wytycznych – oceniła.

Profesor Graham Brauthwaite z Uniwersytetu Cranfield zwrócił uwagę na kluczową rolę ekip gaszących pożar na płycie lotniska. BBC podkreśliła też, że branża lotnicza wyciągnęła wnioski z wcześniejszych katastrof, po których zacieśniano przepisy dotyczące bezpieczeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj