Syrski podał, że siły rosyjskie nadal atakują na kierunkach kupiańskim, łymańskim i bachmuckim. "Okupanci nie zaprzestają prób wyparcia naszych pododdziałów z lasu kupiańskiego i zajęcia wsi Syńkiwka w celu zablokowania Kupiańska. Dzięki naszym obrońcom wróg ponosi poważne starty" - napisał Syrski.
Podkreślił, że siły rosyjskie prowadzą działania ofensywne również na kierunku łymańskim, gdzie ich celem jest wyparcie wojsk ukraińskich za rzekę Czorny Żerebec, a w rejon walk przemieszczane są z Federacji Rosyjskiej dodatkowe jednostki szturmowe.
Leśnictwo serebriańskie także pozostaje jednym z kierunków, na których wróg koncentruje swoje wysiłki. Siły rosyjskie bez powodzenia usiłują atakować pozycje ukraińskie w rejonie wsi Dibrowa, Torske i Jampil.
Przygotowania do wznowienia działań szturmowych
Zauważalne są przygotowania jednostek rosyjskich do wznowienia działań szturmowych na kierunku siewierskim - podkreślił Syrski.
W okolicach Bachmutu siły rosyjskie atakują w stronę Bohdaniwki przy wykorzystaniu pododdziałów "korpusu ochotniczego", próbując stworzyć sprzyjające warunki dla ataku na miasto Czasiw Jar oraz odzyskania utraconych pozycji na wschód od wsi Kliszczijiwka i Kurdiumiwka. W działaniach tych uczestniczą pododdziały wojsk powietrzno-desantowych i strzelców zmotoryzowanych ze składu Floty Północnej – zaznaczył Syrski.
Mimo szeroko zakrojonych działań ofensywnych wroga nasi żołnierze na wszystkich kierunkach zdecydowanie utrzymują obronę i zadają wrogowi poważne straty - zapewnił dowódca sił lądowych.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.