Dziennik.pl logo

Pogrzeb Jana Frycza. Podjęto ważną decyzję

Frycz
Pogrzeb Jana Frycza. Podjęto ważną decyzję/AKPA
Jan Frycz nie żyje. Aktor odszedł 15 sierpnia w swoim domu, w otoczeniu bliskich. Informacja o jego śmierci obiegła media dopiero dwa dni później. Teraz zapadła ważna decyzja dotycząca pogrzebu tego wybitnego aktora.

Informacja o śmierci Jana Frycza obiegła media w poniedziałek, 17 sierpnia. Aktor przez ostatnie lata życia zmagał się z chorobą nowotworową. Jego odejście poruszyło środowisko artystyczne, ale też jego fanów a tych miał wielu.

Jan Frycz zmarł 15 sierpnia

"Z niewypowiedzianym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jana Frycza, jednego z najwybitniejszych polskich aktorów, związanego z Teatrem Narodowym w latach 1982–1983 i ponownie od 2006 roku. Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych" - tak brzmiał komunikat opublikowany w mediach społecznościowych Teatru Narodowego.

W sieci pożegnało go wiele znanych osób. Wśród nich były córki aktora - Olga i Gabriela, które poszły w ślady ojca a także m.in. Borys Szyc, Marcin Bosak czy Jakub Żulczyk. Na podstawie książki tego ostatniego powstał serial "Ślepnąc od świateł", gdzie Jan Frycz wcielił się w postać Dario. Tą rolą zdobył serca kilku pokoleń widzów.

Pogrzeb Jana Frycza będzie miał charakter państwowy

Na razie nie podano dokładnej daty i miejsca pogrzebu. "Super Express" dotarł natomiast do informacji, z której wynika, że ceremonia będzie miała charakter państwowy. Pogrzeb Jana Frycza będzie miał charakter państwowy - powiedział rzecznik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Według obowiązującej procedury decyzja zapadła po wniosku ZASP-u, a następnie uzyskaniu akceptacji Kancelarii Premiera oraz rodziny aktora. Choć data pogrzebu Jana Frycza nie została podana, najprawdopodobniej odbędzie się on na początku września.

Kim był Jan Frycz?

Jan Frycz ukończył PWST w Krakowie. Aktor miał na koncie wiele ról teatralnych a także filmowych. Można go było oglądać w znanych produkcjach takich jak "Nigdy w życiu" czy "Zakochani". Na ekranie zadebiutował w "Dagny" Haakona Sandøy.

Na początku swojej kariery skupił się bardziej na grze w teatrze. W filmach i serialach częściej zaczął pojawiać się w latach 90. i później. Można go było zobaczyć m.in. w takich produkcjach jak:

  • "Zielona miłość"
  • "Blisko, coraz bliżej"
  • "Wielki Szu"
  • "Pożegnanie jesieni"
  • "Kawalerskie życie na obczyźnie"
  • "Dwa księżyce"
  • "Spis cudzołożnic"
  • "Dama kameliowa"
  • "Francuski numer"
  • "Psy 3. W imię zasad"

Rolą, którą na stałe zapisał się w pamięci widzów, był Dario z serialu "Ślepnąc od świateł". Jan Frycz miał 72 lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPogrzeb Jana Frycza. Podjęto ważną decyzję »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj