"Financial Times" o prezesie Glapińskim. "Zaszokował rynki"

Brytyjski "Financial Times" opisuje wczorajszy werdykt Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności przepisów o postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego przed Trybunałem Stanu z Konstytucją. Gazeta przypomina, że prezes NBP Adam Glapiński jest przyjacielem Jarosława Kaczyńskiego. "FT" pisze, że TK "zakazał ustawodawcom prowadzenia śledztwa w sprawie prezesa banku centralnego" i przypomina, że premier Donald Tusk oskarżył Glapińskiego o "przekształcenie polityki pieniężnej w narzędzie polityczne poprzedniej administracji".

Reklama

Według gazety polski bank centralny "zaszokował rynki finansowe", obniżając stopy procentowe bardziej niż oczekiwano we wrześniu ubiegłego roku, zaledwie miesiąc przed wyborami parlamentarnymi. Decyzja, zdaniem ówczesnej opozycji, była motywowana politycznie i miała zwiększyć szanse na zwycięstwo wyborcze PiS - przypomina gazeta.

Reuters o podniesionej poprzeczce dla postawienia Glapińskiego przed Trybunałem Stanu

"Polski Trybunał Konstytucyjny orzekł w czwartek, że postawienie prezesa banku centralnego Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu wymaga kwalifikowanej większości głosów w parlamencie" - podsumowuje orzeczenie TK Przyłębskiej Agecja Reutera.

Sytuacja ta, zdaniem Reutersa, nie ułatwi zapowiedzi polityków koalicji rządzącej, którzy chcieli pociągnąć do odpowiedzialności prezesa NBP w związku z jego "działaniami, które […] zagrażały niezależności banku centralnego".

Agencja przypomina, że sam Donald Tusk, odkąd objął władzę, złagodził swoją retorykę wobec szefa NBP i przypomina deklarację polskiego premiera, że ten nie zrobi niczego, co mogłoby zaszkodzić stabilności banku centralnego.

Reklama

Trybunał Konstytucyjny zdecydował. Szef NBP a Trybunał Stanu

W czwartek w Trybunale Konstytucyjnym odbyła się rozprawa, której celem było zbadanie zgodności z konstytucją przepisów ustawy o Trybunale Stanu. Wniosek o kontrolę konstytucyjną zgłosiła grupa posłów. Ci wskazali, że przepis ustawy o TS, według którego przegłosowanie przez Sejm wniosku o postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego oznacza jego zawieszenie w czynnościach, może być niezgodny z konstytucją. Miał być też sprzeczny z zapisami Statutu Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego.

Autorzy wniosku chcieli zbadania zgodności z konstytucją przepisów, na mocy których do postawienia prezesa NBP przed TS wystarczy bezwzględna większość głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy umożliwiające postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego przed Trybunałem Stanu są niezgodne z konstytucją - poinformowała przewodnicząca składu orzekającego, prezes TK Julia Przyłębska.