Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka mówi o prowokacjach na granicy. "Bez żartów! Tak zrobimy..."

27 marca 2024, 17:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alaksandr Łukaszenka
Alaksandr Łukaszenka/ShutterStock
"Ewentualne prowokacje graniczne ze strony sąsiednich państw powinny spotkać się z twardą odpowiedzią" - grzmiał Alaksandr Łukaszenka podczas inspekcji na poligonie w obwodzie grodzieńskim, gdzie trwa sprawdzian gotowości bojowej. Słowa Łukaszenki cytuje państwowa agencja BiełTa. 

Dowódca białoruskiego Dowództwa Operacyjnego Północny-Zachód Aleksandr Naumienko powiedział, że "obecnie sytuacja w rejonie północno-zachodniej granicy Białorusi pozostaje trudna, a napięcia mogą eskalować". 

Świadczyć ma o tym "budowa obiektów inżynieryjnych, w tym rowów przeciwczołgowych i stanowisk strzeleckich po drugiej stronie granicy z Białorusią", w krajach bałtyckich: na Litwie, Łotwie i w Estonii.

Łukaszenka: I tak zrobimy…

Powiem to publicznie: każda prowokacja musi być stłumiona siłą zbrojną. Bez żartów! Ci, którzy naruszają granicę państwową, powinni zostać zniszczeni. I tak zrobimy - powiedział Łukaszenka. Ci, którzy naruszają granicę państwową, powinni zostać zniszczeni. Rozumieją tylko siłę - dodał. 

Czy oni naprawdę myślą, że my i Rosjanie planujemy ich zaatakować? Po co mieliby kopać rowy przeciwczołgowe… Nie zamierzamy tam jechać - zaznaczył. 

Przestrzegł jednak: - Nie powinniśmy tracić czujności. Wiemy na pewno, że jeśli stracimy czujność, zaatakują nas. Nie miej co do tego wątpliwości. Ale my tam nie pojedziemy - podkreślił Łukaszenka. 

"Sytuacja trudna, napięcie może eskalować"

Jak szacuje Naumienko, kontyngenty wojskowe państw NATO w Estonii, na Łotwie i Litwie obejmują ok. 7700 osób i - jak się wyraził - jednostki wojskowe w państwach bałtyckich i Polsce, "są zaangażowane w szkolenie operacyjne i bojowe" i "mogą być wykorzystywane do prowadzenia akcji prowokacyjnych w pobliżu granicy z wykorzystaniem grup dywersyjno-rozpoznawczych i nielegalnych formacji zbrojnych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj