Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznik ukraińskiego lotnictwa odpowiada na słowa Łukaszenki. "Widzieliśmy już..."

3 kwietnia 2024, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjski atak w Ukrainie
Rosyjski atak w Ukrainie/Shutterstock
Rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy Ilja Jewłasz powiedział, że Ukraina "nie wyklucza możliwości ataków lotniczych z terytorium Białorusi". "To właśnie stamtąd wojska rosyjskie rozpoczęły pełnoskalową ofensywę na Ukrainę" - przypomniał. 

Widzieliśmy już, jak Łukaszenka zapewnił terytorium dla wojsk rosyjskich na początku inwazji na pełną skalę. Oczywiście nie wykluczamy ponownego użycia samolotów z Białorusi - powiedział Jewłasz.

"Istnieje zagrożenie"

Zwrócił uwagę, że rosyjskie lotnictwo może przemieszczać się na duże odległości w dość krótkim czasie i przeprowadza ćwiczenia na terytorium Białorusi, wykorzystując jej lotniska. W związku z tym - jego zdaniem - istnieje zagrożenie nalotami ze strony Białorusi.

Rzecznik ukraińskiego lotnictwa wojskowego wymienia możliwość nie tylko uderzeń rakietowych, ale również nalotów bombowych. - Jesteśmy gotowi na różne scenariusze. Monitorujemy ruch samolotów, ich starty, korzystamy z ustaleń naszego wywiadu i z informacji pozyskanych od partnerów - powiedział rzecznik Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy.

Niedawno Alaksandr Łukaszenka podczas pobytu w Grodnie - przy granicy z Polską - powiedział, że Białoruś "przygotowuje się do wojny", choć - zastrzegł - nie chce walczyć. - Nie wierzcie nikomu, że my chcemy walczyć. My przygotowujemy się do wojny, mówię o tym otwarcie. "Chcesz pokoju, szykuj się do wojny" - to nie ja wymyśliłem. To bardzo słusznie powiedziane - mówił Łukaszenka. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
oprac. Bartosz Lewicki

Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSąd wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Tomasza Szmydta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj