Dziennik Gazeta Prawana logo

Świat zmaga się z niedoborem nitrocelulozy do produkcji amunicji. A Rosja...

29 marca 2024, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Produkcja amunicji
ShutterStock
"Rosja sprowadza z Zachodu przez Turcję duże ilości nitrocelulozy, materiału wybuchowego używanego w produkcji amunicji artyleryjskiej" - podał "Wall Street Journal". Gazeta zaznacza, że podczas gdy Rosja podwoiła import substancji, Zachód zmaga się z niedoborem tego surowca.

Jak podaje "WSJ" w oparciu o dane handlowe, Rosja w ubiegłym roku sprowadziła ponad 3 tys. ton nitrocelulozy, niemal dwa razy więcej niż w okresie przed inwazją na Ukrainie. Zrobiła to zarówno dzięki zwiększeniu dostaw z Chin, jak i w dużej mierze sprowadzając ją z Zachodu i Tajwanu. Robi to m.in. za pośrednictwem jednej tureckiej firmy Noy İc Ve Dis Ti̇caret, która odpowiada za ponad jedną trzecią całości importu tego środka.

Kluczowa zawartość azotu? Nie dla Rosjan…

Zarejestrowana w Stambule spółka kupiła te materiały m.in. od niemieckiej filii amerykańskiej firmy International Flavors & Fragrances czy firmy z Tajwanu TNC Industrial. Przedstawiciele obu firm twierdzą, że nie byli świadomi reeksportu sprzedawanych przez nie materiałów i że ich nitroceluloza ma zbyt niską zawartość azotu, by miała wojskowe zastosowanie. Cytowany przez dziennik ekspert think tanku RAND Bradley Martin twierdzi jednak, że niskoazotowa nitroceluloza może być wzbogacona do zastosowania przy produkcji amunicji.

Turecka firma Noy nie skomentowała doniesień, podobnie jak turecka ambasada w Waszyngtonie.

Nitroceluloza na liście

"WSJ" odnotowuje, że amerykański resort handlu w grudniu ub.r dodał nitrocelulozę do listy kontrolowanych towarów i że banki i inne instytucje finansujące handel nią są narażone na sankcje.

Wiceszefowa resortu Thea Rozman powiedziała dziennikowi, że trwają prace nad odcięciem Rosji od dostaw nitrocelulozy.

Podczas gdy Rosja zdołała podwoić import substancji od zachodnich producentów, na świecie panuje niedobór nitrocelulozy, który spowalnia wysiłki państw NATO nastawione na zwiększenie produkcji amunicji artyleryjskiej. "WSJ" zauważa, że w zwiększenie produkcji materiału na potrzeby przemysłu zbrojeniowego zainwestowała m.in. Polska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj