Frank-Walter Steinmeier, prezydent RFN, zabrał ze sobą w podróż do Turcji Arifa Kelesa, właściciela budki z kebabem w Berlinie.
Nietypowy prezent
Keles, będący trzecim pokoleniem tureckiej rodziny sprzedającej kebab w stolicy Niemiec, został zaproszony jako przykład udanej tureckiej imigracji do Niemiec.
Keles opowiedział magazynowi "Ster"n o swoim zaskoczeniu, kiedy dowiedział się o propozycji prezydenta. Po wylądowaniu w Stambule, Keles udał się do rezydencji niemieckiego ambasadora, gdzie miał zaserwować swój kebab gościom na przyjęciu.
"Kebabowa dyplomacja"
Jak podaje Deusche Welle, prezydent Niemiec zabrał na pokład samolotu polityków tureckiego pochodzenia, a wśród nich: Belit Onay, burmistrza Hanoweru z ramienia Partii Zielonych, aktora Adnan Maral, znany z serialu “Turecki dla początkujących”, oraz Aydan Özoguz (SPD), wiceprzewodniczącą Bundestagu.
Ta "kebabowa dyplomacja" ma być wyrazem uznania dla tureckiej społeczności w Niemczech i podkreśla znaczenie integracji imigrantów w społeczeństwie niemieckim.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.