Dziennik Gazeta Prawana logo

Malmo jak twierdza. Podwyższone środki bezpieczeństwa przed konkursem Eurowizji

7 maja 2024, 07:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Malmo
Malmo/PAP/EPA
W Malmo, gdzie we wtorek rozpoczyna 68. konkurs piosenki Eurowizji, szwedzka policja we współpracy z mundurowymi z Danii i Norwegii podjęła specjalne środki bezpieczeństwa. Zagrożenia to m.in. antyizraelskie manifestacje, przestępczość i ryzyko zamachu terrorystycznego.

Władze trzeciego co do wielkości miasta Szwecji spodziewają się 100 tys. fanów konkursu Eurowizji. Malmo promuje się jako miasto otwartości, różnorodności kulturowej oraz zrównoważonego rozwoju. - Nasi mieszkańcy pochodzący ze 180 krajów witają gości z 80 państw świata - podkreśliła koordynatorka Malmoe ds. Eurowizji Karin Karlsson.

Jak przekazała Karlsson, Polacy znajdują się w pierwszej dziesiątce narodowości, które zakupiły bilety na widowni w hali Malmoe Arena w dzielnicy Hyllie. Najwięcej spodziewanych jest Szwedów (34 proc.) następnie Brytyjczyków, Duńczyków, Niemców i Amerykanów.

Finał Eurowizji

Tegoroczny finał Eurowizji odbywa się jednak w cieniu zagrożeń. Policja w wewnętrznym raporcie, cytowanym przez szwedzką telewizję SVT, jako wyzwanie wskazała zapewnienie bezpieczeństwa w związku ze zgłoszonymi demonstracjami. Propalestyńskie organizacje zgłosiły dwie duże demonstracje protestacyjne, 9 maja oraz 11 maja, przeciwko uczestnictwu w konkursie reprezentantki Izraela, oskarżając ten kraj o ludobójstwo.

Według zapowiedzi demonstracje mogą zgromadzić 20 tys. osób. Ponadto do portu w Malmo ma przypłynąć "Statek do Gazy", zabiegający o pomoc charytatywną dla Palestyńczyków. Jednocześnie planowana jest jedna proizraelska demonstracja.

W dokumencie za inne ryzyko związane z masową imprezą, której częścią są bezpłatne koncerty plenerowe w parku, uznano terroryzm. W Szwecji od sierpnia ubiegłego roku utrzymuje się czwarty wysoki poziom zagrożenia w pięciostopniowej skali. Jesienią w Brukseli od kul dżihadysty zginęło dwóch szwedzkich kibiców mających na sobie koszulki narodowej drużyny.

Część miasta przypomina twierdzę

malmo-38178942.jpg
Malmo/Johan Nilsson

Na ulicach miasta porządku pilnują mundurowi wyposażeni w długą broń. Część miasta przypomina twierdzę, w części sektorów nie można nosić toreb ani plecaków. Nad miastem wprowadzono zakaz przelotów dronów, wyjątek dotyczy jedynie policji, która w ten sposób nadzoruje rozwój sytuacji.

Obawy budzi przestępczość zorganizowana, w tym opisywane przez media walki gangów. W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do eksplozji przed blokiem w dzielnicy Kirseberg. Prawdopodobnie podłożono tam granat.

Według policji w związku z Eurowizją może dojść cyberataków, dezinformacji oraz prób przejęcia sygnału telewizyjnego.

Jednocześnie służby zapewniają, że w Malmoe można czuć się bezpiecznie. "Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze" - zapewnił Per Engstroem z szefostwa szwedzkiej policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj